Aktualności:

2016 VI 23
Monaster św. Dymitra w Sakach ma 15 lat
17 lipca modlitewnie podczas Liturgii będziemy obchodzić jubileusz.
2016 V 30
W rocznicę kanonizacji św. Amfilochiusza
Uroczystą Liturgię w rocznicę kanonizacji św. Amfilochiusza Poczajowskiego odsłużono 12 maja w soborze Przemienienia Pańskiego w Poczajowskiej Ławrze. Nabożeństwu przewodniczył metropolita chustowski i winogradowski Mark we współsłużeniu z siedmioma metropolitami i dwoma biskupami Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, także wieloma duchownymi.

Wasze opinie:

W najnowszym numerze:

Idą - Anna Radziukiewicz
O uchodźcach z północnej Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji oraz problemach, które za sobą niosą, mówiono podczas konferencji Międzynarodowej Fundacji Jedności Prawosławnych Narodów w Pirocie w Serbii w połowie kwietnia.
(więcej...)
Czarnobylskie znaki - Eugeniusz Czykwin
26 kwietnia minęło 30 lat od katastrofy elektrowni w Czarnobylu. O katastrofie, o jej skutkach, powstały setki, a może i tysiące publikacji prasowych i książek. Tylko w niewielu dostrzeżono jej duchowy, wręcz mistyczny, wymiar, a przecież każdy kto odwiedził to szczególne miejsce na ziemi, nie może pozostać obojętny wobec świadectwa tych, którym w osobistym doświadczeniu dane było odczuć duchowy wymiar czarnobylskiej tragedii. Takim świadkiem bez wątpienia był zmarły 11 maja 2014 roku Jurij Andrejew. (więcej...)
Antoni – święty ruski i grecki - Anna Radziukiewicz
Do monasteru w Supraślu przybył na początku maja o. Józef, który służy w cerkwi Ikony Przenajświętszej Bogarodzicy Nie Ręka Ludzką Utworzonej w Salonikach w Grecji. Do Supraśla przyprowadził go święty Antoni, wspólny święty prawosławnych w Grecji, Polsce, na Białorusi i Ukrainie. Antoniego znamy jako Supraskiego, ale także Karejskiego i Salonickiego. Dlaczego? Ponieważ swój podwig jako mnich niósł najpierw w monasterze w Supraślu, potem w Skicie Karejskim na Atosie, by żywot zakończyć w Salonikach w cerkwi Ikony Bogarodzicy Nie Ludzką Ręka Utworzonej, której historia sięga połowy pierwszego tysiąclecia. Jego świętość zajaśniała dla nas po pięciuset latach. (więcej...)
Pamięć - Eugeniusz Czykwin
22 maja 1945 roku oddział zbrojnego podziemia Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” spalił wieś Potoka. W pożarze spłonęło troje dzieci Marii Gierasimczuk, wdowy, której mąż nie wrócił z niemieckiej niewoli. Michał Gierasimczuk zmarl po kilku dniach od rozległych poparzeń. Wcześniej, 16 maja, żołnierze „Łupaszki” zastrzelili czterech mieszkańców Potoki – zastępcę sołtysa Włodzimierza Bekisza i jego szesnastoletniego syna Włodzimierza oraz braci Jana i Włodzimierza Małaszewskich. (więcej...)