2019 II 23 Parlamentarna wizyta
O RELACJACH Z POLSKĄ

– Z jakimi ideami i celami przyjechaliśmy do Polski? Uważamy, że stosunki Białorusi i Polski powinny być bardziej stabilne i efektywne. Po drugie, mamy mało wzajemnych przedsięwzięć i ten stan chcielibyśmy poprawić. Istnieją bariery we wspólnym handlu. Przyjazne stosunki z Polską należą do priorytetów polityki Białorusi. Powinny być one budowane na zasadach wzajemnego szacunku, suwerenności obu państw, bez ingerencji w sprawy sąsiada. Wzajemne zaufanie to główne kryterium tych relacji. A tego póki co brakuje.
– Świat wokół nas jest wciąż niespokojny. Konflikty i krwawe wojny ostatniego stulecia nauczyły Białorusinów, że należy czynić wszystko, żeby zachować pokój, rozładowywać napięcia, rozwijać dialog, nie dopuszczać do konfrontacji. W przeciwnym wypadku znów może dojść do konfliktu, w epicentrum którego znajdą się Białorusini i Polacy, co już przeżywaliśmy w minionych wiekach.
– Białoruś utrwala pokój w Europie. Nie stwarzamy problemów ani sąsiadom, ani innym państwom.

O OŻYWIANIU KONTAKTÓW
Z BIAŁORUSINAMI ZA GRANICĄ
– Pojawił się nowy impuls w kontaktach między Białorusią i Białorusinami za granicą. Przyjęto odpowiednie prawo w tej sferze, działa konsultacyjna rada przy ministrze spraw zagranicznych. W naszym parlamencie stworzono roboczą grupę do spraw Białorusinów za granicą. Zrobiliśmy może i za mało. Ale to tylko początek. Ciąg dalszy zależy nie tylko od państwa białoruskiego ale i od was.
– Białorusinów za granicą jest około 3 milionów. W Polsce według oficjalnego spisu z 2011 roku 44 tysiące. Myślę, że jest ich o wiele więcej.
– My w Białorusi jesteśmy wam wdzięczni za to, że organizujecie tak cudowne przedsięwzięcia jak festiwal białoruskiej pieśni, konferencję naukową „Droga ku wzajemności”, Kupalle, konkurs „Poznaj Białoruś” i wiele innych. Nawołuję do poszerzenia naszych kontaktów. W Polsce i w Białorusi mogą być różne poglądy na tę współpracę. Jestem jednak przekonany, że musimy skupić się na głównym – tym co nas jednoczy. Z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką robimy wszystko, by Białoruś była niezależnym i kwitnącym państwem, rozwijała swoją kulturę, tradycję i białoruską mowę.
– Współczesna Białoruś jest stabilnym, pokojowym europejskim krajem. Budujemy kraj dla narodu. Budujemy teraz państwo informatyczno-komunikacyjnych technologii. Zajmujemy wysokie miejsca w różnych światowych rankingach. Nasze marki to BiełAZ, MTZ, MAZ, zwycięzcy sportowych olimpiad. W czerwcu tego roku odbędą się w Mińsku drugie europejskie igrzyska sportowe. Budujemy państwo, w którym Białorusini tworzą swój los i już nigdy nie będą ludźmi drugiej kategorii.

O BIAŁORUSINACH W POLSCE
– Wiemy że to nie prosta praca. Różne siły próbowały wypchnąć Białorusinów z tej ziemi. Hasła „Polska dla Polaków” obróciły się po II wojnie przeciw Białorusinom. We wsi Zaleszany złożyliśmy hołd ofiarom lat powojennych. Z niepokojem konstatujemy fakt, że dziś odbywają się marsze nacjonalistów w miejscach, gdzie Białorusini tworzą zwarte wspólnoty. Nie można ze złoczyńców czynić bohaterów. Oczekujemy, że polskie władze nie zostawią tej prowokacji bez uwagi. Naszą troskę przedstawiłem najwyższym organom władzy w Polsce.
– Szczególnie prezydent Rzeczypospolitej z zainteresowaniem przyjął nasze propozycje. Jestem z tego powodu bardzo rad. Z marszałkiem senatu Stanisławem Karczewskim nawiązaliśmy dobre relacje, co wysoko oceniam.
W Zaleszanach Michaił Miasniakowicz złożył wieniec przed krzyżem upamiętniającym ofiary zbrodni oddziału Romualda Rajsa. – Dzisiaj – powiedział do zgromadzonych – oddajemy hołd ludności cywilnej, zabitej, spalonej przez bandytów „Burego”. Zawsze będziemy pamiętać o ofierze, jaką tutaj złożyli Białorusini i będziemy robili wszystko, co od nas zależy, aby to się nigdy więcej nie zdarzyło.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Anna Radziukiewicz
fot. autorka
i belsatu.eu

© Fundacja im. Księcia Konstantego Ostrogskiego