2007 XII 28 Dwa krzyże z Suraża

W 1863 roku powstańcy polscy powiesili proboszcza parafii prawosławnej w Surażu o. Konstantego Prokopowicza. Pochowano go na cmentarzu w Zawykach przy filialnej cerkwi.
   W 1868 roku na jego grobie postawiono kamienny krzyż z odpowiednim napisem, ufundowany przez zięcia o. Konstanego.
   W 1867 roku biskup brzeski Ignacy wyświęcił w Surażu nową murowaną cerkiew z dzwonnicą nad wejściem, zwieńczoną żelaznym krzyżem (stara, drewniana, kryta słomą cerkiewka już nie nadawała się ani do użytku, ani do remontu). O obu tych krzyżach pisaliśmy w Przeglądzie (marzec 2002 roku).
   Żelazny krzyż z dzwonnicy, rozebranej przez miejscowych katolików, trafił przypadkowo w ręce mieszkańca wsi Końcowizna, Jana Krukowskiego, parafianina zlikwidowanej już parafii suraskiej.
   Jan Krukowski, wracając z bieżeństwa w 1918 roku, zostawił w szpitalu w Białymstoku ciężko chorego ojca Nikifora, który wkrótce zmarł i został pochowany na białostockim cmentarzu prawosławnym.
   Kiedy Jan Krukowski otrzymał krzyż z dzwonnicy, uznał, że dobrym miejscem dla niego będzie grób ojca.
   Krzyż, osadzony w kamiennym słupku ze skromną tabliczką, stał tam prawie dziewięćdziesiąt lat.
   W 1984 roku szczątki o. Konstantego Prokopowicza wraz z nagrobkiem zostały przeniesione z – już katolickiego – cmentarza w Zawykach na cmentarz prawosławny w Białymstoku. Ekshumację przeprowadził ówczesny proboszcz parafii Wszystkich Świętych, ks. prot. Aleksander Chilimoniuk.
   Przed kilku laty potomkowie Jana Krukowskiego postanowili wykorzystać grób dziadka Nikifora do rodzinnych pochówków.
   Krzyż z dzwonnicy wraz z kamiennym cokołem został usunięty, a na jego miejsce wybudowano nowy nagrobek.
   Staraniem ks. prot. Jana Fiedorczuka, do niedawna proboszcza parafii na Wygodzie, krzyż suraski, osadzony w nowym postumencie i ze stosownym napisem, został umieszczony na stałe na grobie o. Konstantego Prokopowicza, obok jego historycznego pomnika.
   
   Sergiusz Borowik
   fot. autor