2017 XI 25 Riasa to flaga Chrystusa

Podczas tradycyjnej pielgrzymki na Atos w dzień swoich urodzin metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry spotkał się z ihumenem archimandrytą Grigorijem (Zumisem), jednym z najbardziej szanowanych atoskich starców, szeroko znanym także poza granicami Świętej Góry.
– My, duszpasterze, powinniśmy być ubodzy, a naród posłuszny – mówił starzec podczas rozmowy z metropolitą o pokusach naszych czasów. – Jestem wam wdzięczny, że swoją prostotą, skromną odzieżą, pokazujecie drogę Bożą. My, to znaczy ci, którzy noszą riasę, powinniśmy być akuratni i uważni. Riasa to krzyż. To flaga Chrystusa. Chrystus nie pozostawił żadnej innej flagi oprócz riasy. Kochajcie riasę i mnisi, i duchowni, i biskupi!
To nie w porządku, jeśli biskup ma drogie spinki, a ludzie są biedni, oszczędzają nawet na chlebie.
I niech nigdy ci, którzy noszą riasę, nie wierzą, że są namiestnikami Boga na ziemi!
Papież uwierzył, że jest przedstawicielem Boga na Ziemi, i pogrążył w kryzysie cały Zachód. Wielokrotnie słyszałem, jak duchowni mówili: „Jestem namiestnikiem Boga na ziemi!”. Nie jesteś namiestnikiem, jesteś posłusznikiem Bożym tutaj, na ziemi.
Jakie to skandaliczne, kiedy duchowni uważają się za namiestników Boga na ziemi! Czyż moja twarz, moja obecność do tego pasuje? Nie. Jestem posłusznikiem – złym posłusznikiem, złym robotnikiem winnicy Pańskiej. Starzec Amfilochiusz z Patmos mówił: „Każdego wieczoru zastanówcie się, czy przypadkiem nikogo dzisiaj nie zgorszyliście! Być może uczyniliście coś w swym życiu, co spowodowało, że jakiś człowiek opuścił cerkiew! To rachunek, który powinni robić wszyscy, którzy noszą riasę. Nieśmy swój podwig jak wyznawcy, a nie jak ci, którzy mają władzę.
oprac. Ałła Matreńczyk