Numer 5(407)    Maj 2019Numer 5(407)    Maj 2019
fot.
Arcybiskup Jakub Honorowym Obywatelem Miasta Białegostoku
Anna Radziukiewicz
Dotychczas taki tytuł otrzymało piętnaście osób, władyka Jakub jest szesnastą i pierwszą prawosławną uhonorowaną tak prestiżowym tytułem. Jego poprzednicy to m.in. papież Jan Paweł II, marszałek Józef Piłsudski, prezydent rządu na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, pierwszy przywódca „Solidarności” Lech Wałęsa, dyrygent Jerzy Maksymiuk, rzeźbiarz Alfons Karny, hierarchowie Kościoła rzymskokatolickiego.
Uroczystość zgromadziła przedstawicieli Kościoła prawosławnego i rzymskokatolickiego. Przybył biskup supraski Andrzej. Arcybiskupa metropolitę białostockiego Tadeusza Wojdę reprezentował ks. Jarosław Grzegorczyk. Przybyli posłowie na Sejm – Mieczysław Baszko, Krzysztof Truskolaski, Dariusz Piontkowski, Jacek Żalek, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, zastępca prezydenta Gdańska Piotr Kowalczuk, konsul generalna Białorusi w Białymstoku Ałła Fiedorowa, konsul Rzeczypospolitej w Grodnie Jarosław Książek, rektorzy wyższych uczelni, przedstawiciele służb mundurowych.
Największą grupę stanowili duchowni diecezji białostocko-gdańskiej.
Przybyli radni Białegostoku, wszak miała miejsce w pałacu dziewiąta sesja rady miasta, podczas której radni głosowali za przyjęciem wniosku prezydenta Tadeusza Truskolaskiego o nadanie honorowego tytułu prawosławnemu arcybiskupowi.
Przed głosowaniem prezydent Białegostoku wygłosił laudację. O kandydacie do tytułu mówił: – Jego Ekscelencja jest człowiekiem dialogu, opierającym się na wartościach Ewangelii. W każdym człowieku usiłuje znaleźć dobro. Każde ze spotkań z arcybiskupem zostawiało we mnie głęboki ślad jako rozmowa z człowiekiem otwartym na dialog i niezwykle gościnnym. Dlatego z całym przekonaniem rekomenduję Wysokiej Radzie, aby dziś Jego Ekscelencja Jakub otrzymał zaszczytny tytuł Honorowego Obywatela Miasta Białegostoku, ponieważ na niego ze wszech miar zasługuje.
Prezydent nakreślił koleje życia władyki Jakuba, urodzonego w 1966 roku w Narwi, uczącego się w technikum elektrycznym w Białymstoku, które to miasto opuścił na czas pobytu w supraskim monasterze i studiów, wrócił jednak do niego równo dwadzieścia lat temu. 30 marca 1999 roku został wybrany przez sobór biskupów Cerkwi w Polsce biskupem białostockim i gdańskim, ingres na katedrę odbył się w maju tego samego roku.
Tadeusz Truskolaski docenił także pracę władyki jako wieloletniego duchowego opiekuna Bractwa Młodzieży Prawosławnej, założyciela radia Orthodoxia czy inicjatora powstania fundacji Oikonomos, ale przede wszystkim umiejętność łączenia duchowej opieki nad wiernymi diecezji z pracą badawczą i nauczyciela akademickiego. Podzielił się radosną widomością, że władyka Jakub dwa dni wcześniej, 28 marca, otrzymał tytuł doktora habilitowanego.
Łukasz Prokorym mówił o arcybiskupie jako o autorytecie i chlubie Białegostoku. Podziękował pomysłodawcom i inicjatorom tego wydarzenia – prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu oraz radnym z Forum Mniejszości Narodowych – Adamowi Musiukowi, obecnie wiceprezydentowi Białegostoku, i Joannie Misiuk. Nawiązał do pobytu w katedrze św. Mikołaja 5 czerwca 1991 roku papieża Jana Pawła II, który zwracał się do prawosławnych jak do braci, uczestnicząc we wspólnej modlitwie i zachęcając do działania na forum ekumenicznym. Stwierdził, że dwadzieścia lat posługi arcybiskupa Jakuba było przepełnionych miłością do bliźniego, szacunkiem do ludzi innych wyznań i kultur.
– Na temat ekumenizmu powstało wiele książek, przeprowadzono wiele konferencji – mówił przewodniczący – ale żeby dotknąć jego istoty trzeba być tu, w Białymstoku, i uczestniczyć w modlitwie ekumenicznej, w której biorą udział biskupi obu wyznań chrześcijańskich, posłuchać bicia dzwonów w katedralnej cerkwi św. Mikołaja, towarzyszącego procesji Bożego Ciała, czy zobaczyć arcybiskupa Jakuba, wnoszącego w noc paschalną do świątyni Święty Ogień, który w Wielką Sobotę przybył z bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie.
W imieniu radnych klubu PiS dziękował za inicjatywę nadania tak szlachetnego tytułu arcybiskupowi przewodniczący klubu Henryk Dębowski.
– Stoimy na stanowisku – mówił – że w Białymstoku powinniśmy łączyć mieszkańców wszystkich wyznań i narodowości. Jesteśmy pełni uznania wobec dokonań Jego Ekscelencji. Prawosławni bardzo dobrze wpisali się w historię naszego miasta. Między nami jest wspólna nić porozumienia. Nadanie tytułu honorowego obywatela jest dużym wyróżnieniem dla Białegostoku. Otrzymanie tytułu niesie dużą odpowiedzialność, zobowiązuje do obrony wartości chrześcijańskich, tradycji i rodziny.
Obecność zastępcy prezydenta Gdańska Piotra Kowalczuka na uroczystościach nie była przypadkiem.
– To nasz wspólny arcybiskup, łączący oba miasta – Białystok i Gdańsk – mówił. – Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tak wspaniałym wydarzeniu.
Wiceprezydent mówił o ogólnopolskim spotkaniu Bractwa Młodzieży Prawosławnej, jakie miało miejsce w tym roku w Gdańsku podczas święta Spotkania Pańskiego i pokazało, jak wiele jest przed nami w sensie wzajemnego odkrywania się. 
– Potrzebujemy tych, co niosą pokój – dodał, nawiązując do tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza – a nie hejtu (nienawiści). Arcybiskup Jakub wyzwala dobro i za to mu dziękuję. Dziękuję też księdzu Dariuszowi Jóźwikowi, proboszczowi parafii prawosławnej w Gdańsku, że nieustannie był z nami podczas tamtych trudnych chwil – odprawiając nabożeństwa w intencji zmarłego prezydenta w cerkwi, biorąc udział we wspólnych nabożeństwach. Dla nas ta jego codzienna obecność z nami była bardzo ważna.
Powiedział jeszcze o sobie, że jego serce bije na Podlasiu, bo tu się urodził w niewielkiej wsi na wschodzie Białostocczyzny. Dzieciństwo wpisało weń trwały znak wielowyznaniowości, którego nie zaznał w Gdańsku, owe chociażby wielotygodniowe świętowanie według dwóch kalendarzy.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Anna Radziukiewicz
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token