Numer 5(407)    Maj 2019Numer 5(407)    Maj 2019
fot.
Cud Świętego Ognia
Andrzej Charyło
Kulminacją życia liturgicznego Cerkwi prawosławnej jest święto świąt, Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, uroczystość ponad wszystkimi innymi uroczystościami, gdyż „teraz wszystko jasności jest pełne, niebo i ziemia, i otchłań cała” (kanon jutrzni paschalnej, pieśń 3).
Najważniejszym świętym miejscem chrześcijan jest Jerozolima, nazywana miastem Krzyża i Zmartwychwstania. Właśnie tam dokonały się doniosłe wydarzenia związane z życiem i działalnością Bogoczłowieka Jezusa Chrystusa. W bazylice Zmartwychwstania Pańskiego znajduje się Golgota, czyli miejsce ukrzyżowania Syna Bożego. Bezpośrednio pod nią usytuowana jest kaplica pierwszego człowieka Adama. Zgodnie z tradycją umieszczona jest tam czaszka Praojca. W czasie potopu Noe zabrał ją do swej Arki, później Melchizedek złożył ją na wzgórzu nieopodal Jerozolimy. Dokładnie na tym miejscu został ukrzyżowany Nowy Adam, czyli Jezus Chrystus, który swą krwią omył szczątki pierwszego Adama i dokonał zbawienia całego rodzaju ludzkiego.
Bazylika Zmartwychwstania Pańskiego (gr. Ναὸς τῆς Ἀναστάσεως) jest najważniejszą świątynią chrześcijańską. Znajduje się ona w miejscu męki, ukrzyżowania, złożenia do grobu i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Pierwsza bazylika została wzniesiona w IV wieku z inicjatywy cesarza św. Konstantyna Wielkiego i jego matki św. Heleny. Była trzykrotnie większa od współczesnej. Budowlę kilkakrotnie niszczono, odbudowywano i przebudowywano. Obecna forma architektoniczna jest rezultatem licznych remontów i przeróbek konstrukcyjnych. Świątynia ma wymiary 120 metrów długości i 70 szerokości.
W centrum bazyliki znajduje się Grób Pański, nad którym wybudowano niewielką kaplicę zwaną Kuwuklią.  W obecnej postaci pochodzi ona z 1810 roku i powstała podczas odbudowy po pożarze świątyni w 1808 roku. Jest już trzecią kaplicą w Bazylice Zmartwychwstania. W 1555 roku, podczas przebudowy kaplicy, położono na kamiennym łożu Grobu Pańskiego marmurową płytę ochronną. Nie była ona podnoszona od przebudowy z początku XIX wieku, aż do października 2016 roku, kiedy to rozpoczęto prace remontowe. Przekazy historyczne z XVI wieku mówiły, że pod płytą znajduje się wnęka, pod nią kolejna płyta i  dopiero właściwa komora grobowa. Nisza grobowa w opinii naukowców zachowała się w stanie nienaruszonym. Otwarciu Grobu towarzyszyły niezwykłe zjawiska. Z wnętrza wydzielał się przyjemny zapach, a część aparatury pomiarowej, wykorzystywanej przez badaczy, rozregulowała się na skutek zakłóceń elektromagnetycznych
Słowo Kuwuklia pochodzi od greckiego Κουβούκλιον, co tłumaczy się jako sypialnia, łożnica, miejsce odpoczynku. Wygląda jak mała cerkiew o rozmiarach około sześć na osiem metrów. Wnętrze składa się z dwóch pomieszczeń. Pierwsze to niewielki przedsionek, zwany kaplicą anioła, gdzie znajduje się fragment odwalonego od wejścia do Grobu kamienia, na którym siedział anioł, obwieszczający zmartwychwstanie Chrystusa niewiastom niosącym mirrę. Tuż obok jest drugie pomieszczenie, gdzie znajduje się Grób Zbawiciela.
Bazylika Zmartwychwstania Pańskiego stanowi cel ogromnej rzeszy pielgrzymów. Do Jerozolimy w ciągu całego roku przybywa ponad milion ludzi z różnych krajów, aby pokłonić się świętym miejscom. Największe nasilenie ruchu następuje w prawosławną Wielką Sobotę. Tego dnia Cerkiew wspomina przebywanie Chrystusa ciałem w grobie, Jego zstąpienie duszą do piekła i wyprowadzenie stamtąd starotestamentowych sprawiedliwych oraz jednoczesne przebywanie z Bogiem Ojcem i Świętym Duchem na tronie w Królestwie Niebios. Jest to dzień, w którym na Grobie Zbawiciela dokonuje się cud zejścia Świętego Ognia. W prawosławną Wielką Sobotę bazylika Zmartwychwstania staje się najbardziej obleganym miejscem w całej Jerozolimie, a także jest w centrum uwagi całego prawosławnego świata. Cud zejścia Świętego Ognia każdego roku jednoczy wszystkich, którzy z wiarą i czystym sercem pragną ujrzeć świadectwo działania łaski Bożej. 
Najstarsze wzmianki o zstępowaniu Świętego Ognia na Grób Pański w Jerozolimie pochodzą z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Biskup Euzebiusz z Cezarei w świadectwie z IV wieku wspominał o cudzie, który początkowo przyjmował różnorodne formy. Zaś w X wieku metropolita Cezarei Kapadockiej o imieniu Aretas pisał: „Nagle pojawia się błyskawica i lampy zapalają się. Ten ogień biorą wszystkie monastery w Jerozolimie”.
Do naszych czasów zachowało się co najmniej siedemdziesiąt przekazów historycznych z okresu od IV do XVI wieku, dotyczących tego wyjątkowego wydarzenia.
Prawie do końca XV wieku podczas nabożeństwa zejścia Świętego Ognia Grób Pański był zamknięty, zapieczętowany i nie znajdowała się w nim żadna osoba. Potwierdzają to historyczne świadectwa od 920 aż do 1480 roku. Prawosławny patriarcha Jerozolimy przewodniczył ceremonii, lecz nie wchodził do wnętrza Kuwuklii. Oczekiwał na zewnątrz, czytając modlitwę. O pojawieniu się Ognia wnioskowano po ujrzeniu jasnego błysku światła, wychodzącego z Kuwuklii w chwili zapalenia się Ognia na płycie Grobu. Błysk światła był widoczny przez dwa otwory po bokach Kuwuklii. Dopiero po ujrzeniu światła patriarcha wchodził do wnętrza i od zapalonej samoczynnie lampy, stojącej na płycie, zapalał pęki świec. Starożytne manuskrypty przechowały świadectwa, że zejściu Świętego Ognia towarzyszyły grzmoty, samoistny zapłon świec u niektórych wiernych obecnych w świątyni i inne unikalne zjawiska. Około 1480 roku podjęto decyzję, aby patriarcha Jerozolimy modlił się bezpośrednio przed płytą Grobu Pańskiego wewnątrz Kuwuklii. Jednym z najstarszych tekstów opisujących i potwierdzających tę zmianę jest świadectwo szwajcarskiego historyka Feliksa Fabri z 1483 roku.
Obecnie w Jerozolimie w każdą prawosławną Wielką Sobotę ze względu na wielotysięczny tłum izraelska policja blokuje bramy Starego Miasta, w obrębie którego znajduje się bazylika, przepuszczając tylko część pielgrzymów. Od rana cały plac przed świątynią wypełnia się po brzegi ludźmi różnej narodowości. Tysiące wiernych oczekują na zejście Świętego Ognia w bazylice Zmartwychwstania Pańskiego. Panuje tam wielojęzyczny zgiełk i harmider. Niektórzy modlą się w skupieniu, inni obserwują wszystko z wielkim zainteresowaniem. Atmosfera zaczyna się ożywiać w momencie pojawienia się prawosławnych Arabów, których zewnętrzny sposób wyrażania modlitwy jest bardzo ekspresyjny. Zaczynają oni skandować i krzyczeć: „Nasza wiara prawdziwa, nasza wiara prawosławna. Chrystus jest prawdziwym Bogiem”.
We wnętrzu bazyliki wszystkie lampki oliwne i świece zostają zgaszone. Specjalna komisja sprawdza Grób Pański, czy nie ma w nim żadnego źródła ognia. Następnie zamyka się drzwi Kuwuklii, nakładając na nie woskowy plaster, na którym przedstawiciele władz państwowych i patriarchatu odciskają swoje pieczęcie. Na straży stoją żołnierze izraelscy. Nawiązuje to do słów Ewangelii, mówiących że grób Chrystusa został zapieczętowany przez Rzymian. Następnie rozpoczyna się uroczysta procesja wokół Kuwuklii z patriarchą Jerozolimy i całej Palestyny na czele. Uczestniczą w niej przedstawiciele licznych delegacji z lokalnych Cerkwi prawosławnych. Chór w języku greckim intonuje najstarszy chrześcijański hymn Swietie tichij (gr. Φῶς ἱλαρόν).
Po trzykrotnym obejściu Kuwuklii patriarcha zdejmuje szaty liturgiczne i wchodzi do groty Grobu Pańskiego z pęczkami niezapalonych woskowych świec. Na kolanach odmawia specjalną modlitwę. Napięcie wśród pielgrzymów wzrasta. Wszyscy wznoszą trzymane w rękach świece. Czas oczekiwania bywa co roku różny. Zazwyczaj jest to kilka lub kilkanaście minut. Zdarzało się jednak, że zgromadzeni czekali nawet dwie godziny.
Po pewnym czasie słychać głośne okrzyki zachwytu ze wszystkich stron. Atmosfera staje się niezwykle podniosła. Następuje moment kulminacyjny. Pojawia się Ogień! Cud! Patriarcha przekazuje go najpierw przez małe, boczne otwory w ścianie Kuwuklii i za moment wychodzi z zapalonymi pęczkami 33 świec i błogosławi wiernych.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Andrzej Charyło
fot. European Pressphoto Agency autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token