Numer 3(213)    marzec 2003Numer 3(213)    marzec 2003
fot.Marek Dolecki
Święty Cerkwi rosyjskiej i polskiej
Antonina Troc-Sosna
Jarosław Sawicki urodził się 28 marca 1882 roku we wsi Puchły. Jego ojciec Izaak był psalmistą w cerkwi Opieki Matki Bożej. Potem został przeniesiony do cerkwi w Zabłudowie i wyświęcony na diakona. Funkcję tę sprawował do I wojny światowej.
   O. Jarosław Sawicki. Fotografię wykonano w 1904 roku w GrodnieJarosław w 1903 roku ukończył seminarium duchowne w Wilnie. 17 sierpnia tego roku biskup grodzieński i brzeski Nikanor mianował go psalmistą cerkwi w Czemerach w powiecie brzeskim. Wkrótce zawarł ślub z Olgą Ławrenowicz, córką Teodora, absolwentką żeńskiego gimnazjum w Wilnie. W grudniu 1904 roku przyjął świecenia diakońskie, a 20 lutego z rąk biskupa Nikanora kapłańskie. Pierwszą jego parafią były Perewołoki, pełnił tam także funkcję nauczyciela narodnogo ućiliśća. Dał się poznać jako dobry pasterz i pedagog. Na świat przyszli dwaj synowie - Leonid i Jerzy oraz córka Nina. Na własną prośbę został przeniesiony na stanowisko pierwszego duchownego w krasnostockim monasterze. Obrazowannyj, rewnostnyj i imiejuśćij opyt prepodawanija w prawoslawnych śkołach - pisano o nim.
   Ojciec Jarosław był wykładowcą we wszystkich krasnostockich szkołach, jak również w ćetyrechklassnom ućiliśće w Dąbrowie, a także doradcą ihumenii Heleny. W tym czasie w monasterze mieszkało dwieście nasel'nic, a monastyrskij prijut nasćitywał neskol'ko sot detej.
   Można się tylko domyślać, ile serca i trudu wkładał ojciec Jarosław w wychowanie sirot, prosweśćaja ich w prawosławnoj wiere, kak zabotiłsja o werennych ego duchownomu popećeniju sestrach.
   Przed samą wojną w monasterze mieszkało około tysiąca osób: eto był cełyj gorod s prekrasno nałażennym chozijajstwom i bytom.
   Za swoją duszpasterską pracę został nagrodzony nabedrennikom.
   Wszystko skończyło się w 1915 roku wraz z ewakuacją monasteru w odinadćat' wagonow, gde razmestiłoś bolee pjatisot sester wse imuśćestwo monastyrej. Ojciec Jarosław i diakon Jakub Ferenc wraz siostrami z krasnostockiego monasteru tymczasowo zamieszkali w Moskwie w Aleksandrinskim dworce w Neskućnom.
   Za wstawiennictwem byłego rektora Seminarium Duchownego w Chełmie, biskupa Tichona (późniejszego patriarchy Wszechrusi) krasnostoccy bieżeńcy zostali przeniesieni do Svjato - Ekaterininskaj pustyni nieopodal Moskwy.
   23 grudnia 1919 roku władza sowiecka postanowiła zlikwidować monaster św. Katarzyny. Ihumenia Helena zrozumiała, że jedynym sposobem utrzymania monasteru jest zorganizowanie sielskochozjajstwennogo artela. Na potrzeby sióstr pozostawiono tylko jedną cerkiew, która stała się jednocześnie i parafialną. W monasterze zamieszkały 164 siostry, w tym 14 niedołężnych, oraz czterech duchownych.
   Ikona o. JarosławaPierwsze lata były bardzo trudne, brakowało wszystkiego. Ratunkiem okazało się kilka krów przywiezionych z Krasnegostoku oraz pomoc okolicznych mieszkańców. Z pomocą Bożą w 1920 roku monaster zebrał dobre plony, które pozwoliły dotrwać do następnego roku.
   Donosy oraz częste rewizje utrudniały siostrom życie. Jedna z komisji o monasterze napisała: Predstawljajuśćaja soboj tipićnyj monastyrskij układ s cerkownymi służbami i molitwami i zanimajuśćajasja spekuljaciej na tak nazywajemoj ćudotwornoj ikonę Jekatieriny. Po takim donosie ojciec Jarosław w 1928 roku został ukarany karą trzech rubli za sowerśenie krestnogo choda.
   W następnym roku duchowny musiał opuścić monaster. Został proboszczem cerkwi męczenników Fłora i Ławra we wsi Stary Jam. Dorośli synowie mieszkali już oddzielnie, a w wynajętym domu w Jamie zamieszkała matuszka Olga z córką Niną.
   Był to ciężki okres, trwała wzmożona kolektywizacja wsi. Areszty, konfiskaty mienia były na porządku dziennym.
   Ojciec Jarosław odprawiał molebny o gonimych wlastju prawoslawnych ljudjach, wlast' smotreła, kak kontrrewoljucjonnaja dejatel'nost'.
   O. Jarosław wiedział, że grozi mu areszt i śmierć. Skazany został na pięć lat więzienia za rzekomy zakup kradzionych świec. Oskarżenie było tak nieudolnie sfabrykowane, że sąd apelacyjny zmienił wyrok - o. Jarosław wyszedł na wolność.
   Ihumenia Helena przysłała o. Jarosławowi do pomocy we wsi Jam dwie siostry zakonne, Elżbietę i Ewdokiję Styzik z byłego monasteru w Krasnymstoku.
   27 listopada 1937 roku o. Jarosław ponownie został aresztowany.
   Priechał w dwa ćasa noći ćernyj woronok, prosto zabrali i uwezli. Rodzina nie wiedziała, gdzie został osadzony. Dopiero po otwarciu archiwów uświadomiono sobie, jaką Golgotę przeszedł męczennik. Postawiony mu został zarzut: Sawicki Jarosław Isaakowić budući wrażdebno nastroennyj protiw sowietskoj własti i politiki partii w srede naselenija aktiwno prowodit antisowietskuju agitaciju, rasprostranjaja klewetnićeskie uzmyślenija protiw rukowoditelej partii i prawitel'stva.
   Po aresztowaniu o. Jarosław został osadzony w Podolsku. Z protokołu wynika, że wyrok śmierci wydano przed jego przesłuchaniem. Ostatni dokument głosi, ćto postanowlenie trojki o rastrele Sawickogo Jaroslawa Isaakowića priwedeno w ispołnenie 8 dekabrja 1937 goda. Męczeńską śmierć poniósł na poligonie butowskim. Tego dnia rozstrzelano 474 osoby, które zostały pochowane we wspólnej mogile.
   W sierpniu 2000 roku sobór Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zaliczył w poczet świętych męczenników i protoijereja Jarosława Sawickogo. Patriarcha Aleksy ustanowił czwartą sobotę po Wielkanocy dniem pamięci o butowskich mućennikach.
   W cerkwi świętych Flora i Ławra znajduje się ikona swjaśćennomućennika Jarosława Jamskiego, przed którą odprawiane są molebny i akatysty. Rodzina św. Jarosława ofiarowała jego ślubną obrączkę, która została wstawiona w ikonę, jako symbol wieczności: jawljaetsja simwolom duchowogo braka so Chrystom i Cerkowju. W swojej książeczce Nowomućenniki Swjato- Jekatierininiskago mużskogo monastyrja. Żitija prepodobnomućennika Ioasafa i swjaśćennomućennika Jarosłava (A.A. Trofimov, L.A. Golovkova, Izdatel'stwo Prawosławnogo Swjato-Tichonowskogo Bogosłowskogo Instituta, Moskwa 2002) Lidia Gołowkowa żywot świętego kończy słowami: Swjatoj ne tol'ko naśej, no i Pol'skoj Prawosławnoj Cerkvi.
   W modlitwie do św. Jarosława czytamy: ...priimi ot nas usierdnyja molitwy i wozniesi ko prestołu Swjatyja Troicy, ideże ty w lice swjatych nowomućennikov i ispowiednikow Rossijskich predstołu, jako da twoim chodatajstwom utwerdit Gospod' stranu naśu, da ukrepit duch wery i błagoćestija v ljudiech prawosławnych...

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token