Numer 8(326)    sierpień 2012Numer 8(326)    sierpień 2012
fot.
Znam wszystkich swoich parafian
Antonina Kieleczawa

Parafia Narodzenia Bogarodzicy we Wrocławiu obchodziła 1 lipca jubileusz pięćdziesięciolecia święceń kapłańskich ks. mitrata Konstantego Marczyka. Liturgię celebrował arcybiskup Jeremiasz. Na uroczystość, oprócz matuszki Walentyny, dzieci, wnuków i parafian, przybyła rodzina z Białegostoku. Po św. Liturgii oraz molebnu w intencji o. Konstantego i jego najbliższych, władyka Jeremiasz odznaczył jubilata orderem św. Marii Magdaleny II stopnia.

Arcybiskup Jeremiasz powiedział między innymi, że świętej pamięci metropolita Bazyli raduje się z nami z dzisiejszej uroczystości, gdyż to on, wówczas arcybiskup wrocławski i szczeciński, udzielił 21 czerwca 1962 roku w Bobolicach koło Szczecina święceń diakońskich o. Konstantemu. Władyka Jeremiasz powiedział również, że tym co najbardziej cechuje o. Konstantego, jest gorące serce i stała gotowość do służby Bogu.
Do służby Bogu i ludziom o. Konstanty przygotowywał się od dziecięcych lat. Po wczesnej śmierci mamy, która osierociła też starszego brata i troje młodszego rodzeństwa, troskliwą opieką otoczyli chłopca duchowni soboru św. Mikołaja w Białymstoku.
Pracując ciężko, starał się wspierać rodzinę i odwdzięczać opiekunom. W latach 1957-1962 ukończył Seminarium Duchowne w Warszawie, a w 1975 roku dwuletnie studium dla duchownych przy Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.
W latach 1962-1973 o. Konstanty służył jako diakon, a potem protodiakon w katedrze we Wrocławiu.
Od stycznia 1963 roku organizował również życie duchowe, naukę religii i opiekę nad wiernymi w Żmigrodzie, Wołowie, Ząbkowicach Śląskich.
Były to trudne czasy zbierania podpisów wiernych, zabiegających o otwieranie nowych parafii w tych miejscowościach. Niełatwe było też zdobywanie materiałów budowlanych, pozyskiwanie sponsorów i rąk do pracy przy odbudowie ze zniszczeń wojennych obecnej cerkwi katedralnej we Wrocławiu.
W 1973 roku, w niedzielę Triumfu Prawosławia, protodiakon Konstanty otrzymał święcenia prezbiterskie z rąk metropolity Bazylego w Warszawie, po czym został mianowany wikariuszem w katedrze we Wrocławiu, a także proboszczem parafii w Starym Wołowie, z równoczesnym obowiązkiem organizowania nabożeństw i posługi duszpasterskiej w Żmigrodzie, gdzie nie było jeszcze cerkwi.
W latach 1973-2005 o. Konstanty był oddelegowany do diecezji łódzko-poznańskiej i dekretowany przez władykę Szymona na proboszcza łódzkiej katedry oraz dziekana okręgu łódzkiego. Oprócz pracy duszpasterskiej prowadził wówczas w Łodzi poważne prace remontowe.
Po powrocie do Wrocławia o. Konstanty został mianowany proboszczem nowej parafii św. Piotra Mohyły, utworzonej w 2001 roku, a mieszczącej się w cerkwi św.św. Cyryla i Metodego na Piaskach we Wrocławiu, ze służbami w języku ukraińskim.
W niewielkich parafiach nikt nie jest bezimienny. Jak mówi o. Konstanty, w parafii Żmigród, w której sprawował posługę duszpasterską przez wiele lat, znał z imienia wszystkich swoich parafian i pamięta ich do dziś. Podobnie jest z innymi parafiami, w których przyszło mu służyć.
Za swą pracę ks. mitrat Konstanty był wielokrotnie nagrodzany przez zwierzchników naszej Cerkwi jak i przez władze państwowe. W Cerkwi został odznaczony godnością protojereja (1976), palicą (1979), krzyżem z ozdobami (1989), mitrą (1999) i dwukrotnie orderem św. Marii Magdaleny II stopnia (2002, 2012).
O. Konstanty jest rozmówcą z dużym poczuciem humoru, a oboje z matuszką są bezcenną, żywą kroniką katedralnej parafii przy ul. św. Mikołaja i wielu sąsiednich.
Mnogaja Wam leta o. Konstanty i Waszej matuszce Walentynie w zdrowiu i pomyślności!

fot. Piotr Marczyk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token