Numer 7(313)    lipiec 2011Numer 7(313)    lipiec 2011
fot.Doroteusz Fionik
Niełatwa droga do pojednania
Eugeniusz Czykwin

Na zaproszenie zwierzchnika naszej Cerkwi, metropolity Sawy, w Warszawie w dniach 1 i 2 czerwca przebywał kierujący Wydziałem Zewnętrznych Kontaktów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej metropolita wołokołamski Hilarion. Po rozmowach z metropolitą Sawą, które odbyły się 1 czerwca, metropolita Hilarion w święto zakończenia Paschy (6 czerwca) odsłużył Świętą Liturgię w cerkwi Prawosławnego Seminarium Duchownego przy ulicy Paryskiej 27. Po wspólnym śniadaniu metropolita wygłosił wykład i odpowiadał na pytania seminarzystów.

Ważnym punktem wizyty były rozmowy rosyjskiego hierarchy i towarzyszącego mu o. Igora (Jakimciuka) z członkami powołanego przez Konferencję Episkopatu Polski (KEP) Kościoła rzymskokatolickiego Zespołu do Rozmów z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym – prymasem-seniorem arcybiskupem Henrykiem Muszyńskim (przewodniczący), biskupem Sławomirem Budzikiem i biskupem Tadeuszem Pieronkiem, który kieruje pracami Rady KEP ds. Ekumenizmu. W spotkaniu uczestniczył także nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Celestino Migliore.
Spotkanie, podobnie jak dwa odbyte w 2010 roku, służyło przygotowaniu wspólnego dokumentu, w którym Kościoły – dominujący w Rosji (prawosławny) i w Polsce (rzymskokatolicki) – wezwały do polsko-rosyjskiego pojednania.
Po spotkaniu arcybiskup Muszyński poinformował dziennikarzy, że istnieją rozbieżności co do części historycznej dokumentu o pojednaniu.
Prymas senior powiedział, że spotkanie oznaczało „trzeci etap naszej wspólnej pracy”. Pierwszy polegał na uzgodnieniu wspólnych tematów, jakie chcemy omawiać. Następnie zarówno katolicka, jak i prawosławna strona przygotowały własne propozycje dokumentu. W oparciu o to – szczególnie o wersję przygotowaną przez przedstawicieli polskiego episkopatu – przygotowana została kolejna wersja dokumentu, która dziś była przedmiotem dyskusji.
– Została przyjęta jego treść w sferze teologicznej, z wyjątkiem szczegółów dotyczących trudnych momentów we wspólnej historii, które mają być jeszcze uzupełnione – wyjaśnił arcybiskup Muszyński. – Był to jednak ważny krok w kierunku ostatecznego przyjęcia dokumentu – podkreślił. – Musimy znaleźć takie sformułowania, które będą do przyjęcia dla jednej i dla drugiej strony. Dodał, że „historią nie zajmujemy się jako historią, tylko oceniamy ją z punktu widzenia wiary”.
Wśród spornych problemów abp Muszyński wymienił m.in. problem stosunku do komunizmu, odmienne spojrzenie na rok 1920, 1939 oraz 1945. Jako inny przykład odmiennego spojrzenia obu Kościołów na te same historyczne wydarzenia wymienił burzenie cerkwi w Polsce w okresie międzywojennym. – Dla prawosławnych była to walka z prawosławiem, a dla Polaków była to walka z okupacją – wyjaśnił. – Chcemy stać w prawdzie i chcemy być wiarygodni w stosunku do ludzi, do których mówimy – podkreślił. Pytany przez dziennikarzy o termin zakończenia prac nad dokumentem, metropolita Hilarion stwierdził, że „nie da się dokładnie określić, kiedy zakończymy prace nad wspólnym dokumentem o pojednaniu polsko-rosyjskim, cały czas nad nim pracujemy”.
Hierarcha zaznaczył, że nie ma wprawdzie żadnych nowych rozbieżności między obiema stronami, „ale proces napisania takiego dokumentu wymaga wielkiego przemyślenia, delikatności, ostrożności”. Podkreślił, że są takie wydarzenia historyczne, które obie strony różnie oceniają i opisują, „są wydarzenia, o których musimy wspomnieć, i takie, które być może powinniśmy pominąć milczeniem”. Wszystko to wymaga czasu, tym bardziej że najważniejszy jest ostateczny wynik, a nie sam proces jako taki. – Ważne, abyśmy osiągnęli właściwy wynik i dokument, który podpiszemy, nie stał się przedmiotem krytyki, nie wywołał nowych podziałów i nieporozumień – dodał metropolita.
Zaznaczył, że współdziałanie, istniejące między rosyjską Cerkwią prawosławną a Kościołem katolickim w Polsce są częścią wielkiego dialogu na szczeblu całego prawosławia i całego katolicyzmu. Ale o ile ten światowy dialog, trwający już ponad trzydzieści lat, skupiony jest przede wszystkim na zagadnieniach teologicznych, to rozmowy z Kościołem polskim dotyczą spraw codziennych, związanych ze współżyciem chrześcijan różnych wyznań.
W tym kontekście metropolita nawiązał do – jak to nazwał – aliansu strategicznego prawosławnych i katolików, którzy, choć nie tworzą jeszcze jednego Kościoła, ani nawet nie ma między nim wspólnoty eucharystycznej, stają w obliczu tych samych wyzwań dnia codziennego: agresywnego sekularyzmu, fundamentalizmu islamskiego, utraty podstawowych wartości i pojęć, np. dotyczących rodziny. – Dlatego tak ważne jest współdziałanie naszych Kościołów, gdyż w praktyce udzielają one tych samych odpowiedzi na te same problemy – podkreślił przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token