Numer 3(309)    marzec 2011Numer 3(309)    marzec 2011
fot.
Przy relikwiach św. Maksyma Wyznawcy
Ałła Matreńczyk

Niedawno w Moskwie przebywał arcybiskup Tsageri i Lentechii Stefan (Gruzińska Cerkiew Prawosławna). Zapoznał cerkiewne i naukowe środowiska stolicy z wynikami badań, podczas których w starożytnym monasterze niedaleko Tsageri odnaleziono relikwie św. Maksyma Wyznawcy, jego uczniów i św. Arseniusza. Oto fragmenty jego wywiadu.

– Władyko, opowiedzcie, proszę, o przebiegu badań w miejscu pochówku Maksyma Wyznawcy. Co udało się ustalić?
– Zgodnie z tradycją relikwie św. Maksyma Wyznawcy znajdują się w cerkwi Maksyma Wyznawcy przy twierdzy Muri niedaleko miasta Tsageri. Oczywiście, kiedy zostałem biskupem, chciałem, a nawet powiem więcej, musiałem zbadać tę kwestię. Dlatego przeanalizowałem wszystkie znane prace poświęcone zesłaniu i śmierci św. Maksyma. Zapoznałem się z pierwszymi źródłami, takimi jak posłanie Anastazego Apokrisiariusza do Teodora z Gangry, napisane przed sierpniem 666 roku przez jednego z uczniów św. Maksyma, który podzielił los swego nauczyciela i razem z nim został zesłany do Laziki w 662 roku, i „Księga pamiątkowa” (Hipomnesticon), napisana przed sierpniem 699 roku przez Teodora z Gangry, z ich greckimi kopiami, łacińskimi i starogruzińskimi tłumaczeniami, a także z pracami Kekelidze, Brilliantowa, Epifanowicza i innych autorów. W pozycjach tych szczegółowo omawiane są fakty związane z pobytem św. Maksyma Wyznawcy w Gruzji. Oprócz tego zapoznałem się z dziennikiem wykopalisk archeologicznych, przeprowadzonych w Muri w 1914 roku.
W pierwszych źródłach jako miejsce zesłania i śmierci św. Maksyma wskazana jest, znajdująca się w górach Laziki, twierdza Schimaris. Należy tutaj podkreślić, że w VII wieku Grecy nazywali Laziki całą zachodnią część Gruzji, która znajdowała się pod protektoratem Bizancjum – od nazwy najbardziej wysuniętej na południe czarnomorskiej prowincji Gruzji Lazeti z centrum w Trapezuncie. W pierwszych źródłach zawarty jest opis położenia twierdzy Schimaris: to miejsce znajduje się w trudno dostępnej górzystej miejscowości w Lazike, „u stóp najwyższej góry na świecie”, niedaleko Alanii.
Naukowcy, którzy zajmowali się tym problemem, nie byli zgodni co do położenia Schimaris. Wysuwane były różne przypuszczenia, ale ponieważ zgodnie z tradycją miejsce pochówku Maksyma Wyznawcy znajduje się przy twierdzy Muri koło Tsageri, to większa część uczonych skłaniała się ku opinii, że Schimari to C(i)che Muris (to znaczy twierdza Muri).
Trzeba powiedzieć, że taka opinia mnie nie satysfakcjonowała, niełatwo jest bowiem wyobrazić sobie twierdzę Muri jako tę, która znajdowała się w trudno dostępnej miejscowości, u stóp „najwyższej góry świata”.
Nic nie zdarza się przypadkiem. Moją służbę w diecezji rozpocząłem od podróży do świętych miejsc eparchii. Pewnego dnia nasz samochód nie był w stanie, z powodu wysokiej wody, przejechać na drugą stronę rzeki. I kiedy wydawało nam się, że nie będziemy mogli kontynuować naszej podróży, nadjechał kamaz. Przesiedliśmy się do niego. Po drodze szofer zaczął opowiadać o lokalnych zabytkach. W pewnej chwili wskazał ręką w stronę wąwozu małej górskiej rzeczki, który opierał się o wysoki, pokryty śniegiem szczyt i powiedział, że tam znajduje się Skimeri – święte dla nich miejsce. Od razu pomyślałem o Schimaris – bardzo podobne były te dwie nazwy. Następnego dnia dotarliśmy tam konno. Trafić było trudno. W miejscu, które nazywało się Skimeri, schodziło się pięć dróg, przechodzących przez cztery przełęcze. Okrężnych szlaków niemal nie ma, wszystkie drogi przechodzą właśnie przez to miejsce. I najważniejsze – na stosunkowo dużej, ponadhektarowej, powierzchni widoczne były ruiny. Dlatego uważam, że jest to właśnie Schimaris.
Jeśli idzie o przekaz, wskazujący, że miejscem pochówku św. Maksyma Wyznawcy był starożytny monaster jego imienia u ścian twierdzy Muri, to pochodzi on ze źródeł z IX wieku, w których mówiło się, że św. Maksym Wyznawca był pochowany w monasterze św. Arseniusza, którego nazwa następnie uległa zmianie, i zaczął być nazywany monasterem św. Maksyma Wyznawcy.
Cerkiew, w której – zgodnie z tradycją – został pochowany św. Maksym Wyznawca, wygląda stosunkowo niepozornie, monaster bowiem w ciągu ostatnich trzystu lat był kilkakrotnie niszczony. W 1988 roku okoliczni mieszkańcy postawili na starym fundamencie jedynie małą cerkiewkę – pod jej ołtarzem, jak głosi przekaz, spoczywają relikwie świętego. Dlatego zapadła decyzja o odnowieniu wnętrza tej cerkiewki, a także, z Bożą pomocą, budowy dużej cerkwi, tak żeby ta istniejąca, mniejsza, znalazła się na niższym piętrze.
Kiedy rozpoczynaliśmy prace, przestawiliśmy prestoł, wynieśliśmy ikonostas i betonowe płyty z podłogi, pod betonem ukazał się – jakby tu powiedzieć, śmietnik XX wieku: resztki butelek, itp. Tę warstwę uprzątnęliśmy. Potem zdecydowaliśmy się wytyczyć i przeprowadzić dwa krzyżujące się wykopy badawcze i na końcu jednego z nich ujrzeliśmy czaszkę.
Z błogosławieństwa patriarchy rozpoczęły się badania, jeszcze nie ukończone, ale wstępne wyniki już znamy. Są to wnioski gruzińskiego antropologa doktora Aslaniszwili.
Wynika z nich, że znaleziono cztery ludzkie szkielety, pochowane jeden na drugim. Trzy z nich są niekompletne, nie ulega wątpliwości, że zostały przeniesione z innego miejsca, a czwarty, najniżej położony, był od początku pogrzebany w tym miejscu. Trzy przeniesione szkielety należą, jak wynika z rzepek startych od długiego klęczenia i innych cech, do mnichów. Ustalono także wiek pochowanych osób, pierwszej na 80-84 lata, drugiej na 65-69 i trzeciej na 70-74. Widoczne są ślady przesłuchań, uderzeń po głowie, tnących uderzeń po rękach i nogach, brakuje kiści rąk, widoczne są ślady infekcji w gardle, najprawdopodobniej wskutek odcięcia języka. Wstępnie ustalono, że są to relikwie – te najniżej położone – św. Arseniusza, któremu początkowo został poświęcony ten monaster, a trzy kolejne – św. Maksyma Wyznawcy (80-84 lata) i dwóch jego uczniów, których moszczi zostały przeniesione do tego monasteru z miejsc ich pierwotnego pochówku. Św. Maksyma ze Schimaris, a św. Anastazego mnicha i św. Anastazego apokrisiarija – miejsc nam nieznanych. Jak widać, mnisi z monasteru św. Arseniusza wiedzieli, gdzie są te mogiły i wszystkie relikwie przenieśli do monasteru św. Arseniusza.
– Władyko, jak św. Maksym Wyznawca jest czczony w Gruzji?
– Prosty naród czcił go zawsze. O pogrzebie Maksyma Wyznawcy w monasterze przy twierdzy Muri mówił dopisek na rękopisie z XII wieku, sporządzony w tym samym XII w. Cały czas ta tradycja była przekazywana z pokolenia na pokolenie, nie została zapomniana. Prości ludzie być może nawet nie wiedzieli dokładnie, kim był św. Maksym, ale byli przekonani, że jeśli się przyjdzie tam, gdzie leżą jego relikwie i wzniesie modlitwę, to np. ustanie niepotrzebny deszcz, a jeśli doskwiera susza, zacznie padać. W naszych latach ludzie proszą świętego o uzdrowienie i je uzyskują, tak więc cuda na mogile świętego nie ustają. W XIX wieku takie przypadki zostały potwierdzone na piśmie. Powstały także legendy z baśniowymi elementami, ale wszystkie one sprowadzają się do tego, że na tym miejscu jest pochowany św. Maksym.
– Czy wierni mogą już teraz pokłonić się relikwiom św. Maksyma Wyznawcy?
– Prace wykopaliskowe nie są jeszcze zakończone. Relikwie są już położone w kowczeg, ale nie wszystko jest przygotowane jak należy. Da Bóg, po Wielkanocy, będzie to możliwe.

Na podstawie pravoslavie.ru
tłum. Ałła Matreńczyk
fot. Jarosław Charkiewicz

*       *       *

O biskupie Tsageri po raz pierwszy wspomina się w starożytnych gruzińskich rękopisach z początku XI wieku. Po odrodzeniu autokefalii gruzińskiej Cerkwi, została wskrzeszona także diecezja Tsageri i Swanetii. W 2002 roku podzielono ją na Tsageri i Lentechii oraz Mestii i Górnej Swanetii. Decyzja ta wynikała z trudności w przemieszczaniu się – podróż z Tsageri do górnej Swanetii zabierała tyle czasu, ile z Tsageri do Tbilisi. Gdy w 1992 roku władyka Stefan objął tę diecezję, był w niej jeden duchowny oraz dwie-trzy otwarte cerkwi. Teraz w diecezji są cztery monastery, corocznie wyświęcanych jest od siedmiu do dziesięciu świątyń. Ale brakuje duchownych.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token