Dom parafialny Cmentarna cerkiew św. Michała Archanioła w Fastach
Numer 1(295)    styczeń 2010Numer 1(295)    styczeń 2010
fot.
W nurcie długiego trwania
Anna Radziukiewicz

Mała podbiałostocka parafia w Fastach wciąż coś buduje albo remontuje. Na początku lat osiemdziesiątych dokonano tu gruntownego remontu cerkwi, wymieniono sklepienia, zbito wszystkie tynki i położono nowe. Przez pięć lat, do 2003 roku, wznoszono nową plebanię, na miejscu starej, drewnianej, z 1909 roku, która wrastała już w ziemię. W 2003 roku kupiono też do cerkwi nowe dzwony. Trzy lata później rozpoczęto generalny remont cerkwi cmentarnej – wymieniono okna, dobudowano przedsionek, przeprowadzono remont całego wnętrza wraz z renowacją ikonostasu. Przed fastowską parafią kolejny, kosztowny dla niej etap – generalny remont dachu cmentarnej cerkwi. Architekt Andrzej Cybuliński zrobił projekt nowego dachu. Ten etap będzie kosztować ponad sześćdziesiąt tysięcy złotych. – Tak trudno już zdobyć te pieniądze na kolejną inwestycję – martwi się o. Antoni Gutowski, proboszcz fastowskiej parafii.

Pomoc dla parafii w Fastach, jest swego rodzaju wchodzeniem w nurt jej długiego i sławnego trwania na tych ziemiach. Fasty pierwotnie stanowiły część dóbr białostockich, nadanych dla Raczki Tabutowicza, a później dla jego syna Jana. Jana niestety zabił jego brat Mikołaj. Według dokumentu z 1498, część przypadającą na Jana wziął król Kazimierz Jagiellończyk, co miało miejsce przed 1462 rokiem i nadał Chodkowi Jurewiczowi. W ten sposób Fasty trafiły w ręce Chodkiewiczów, o czym piszą o. Grzegorz Sosna i matuszka Antonina Troc-Sosna w książce „Cerkiewna własność ziemska na Białostocczyźnie w XV-XX wieku”.
Aleksander Chodkiewicz nadał Fasty, wtedy nazywane Chwosty, monasterowi supraskiemu. I przy tym monasterze pozostawały one do 1796 roku, kiedy to pruski rząd skonfiskował wszystkie monasterskie dobra.
Cerkiew w Fastach odnotowana była już pod rokiem 1545.
Bolesny ślad na fastowskiej parafii pozostawiło powstanie styczniowe. W nocy z 16 na 17 maja 1863 roku została spalona cerkiew w Fastach. Tymczasową świątynię zbudowano na cmentarzu i poświęcono 24 stycznia 1864 roku. Jedenaście lat później wzniesiono obecną parafialną murowaną. Po krótkim oddechu przystąpiono do budowy nowej cerkwi cmentarnej, wyświęconej 8 listopada 1895 roku, tej która dziś potrzebuje dalszego remontu.
Trudny okazał się okres dwudziestolecia międzywojennego. W Fastach parafię zlikwidowano a wiernych dołączono do parafii w Choroszczy. W Fastach Kościół katolicki wspierany przez władze, realizował neounijny eksperyment. Neounicką parafię organizował, na polecenie metropolity wileńskiego, ks. Bazyli Gaponowicz. Ks. Bazylemu w obecności katolickiego dziekana zostało przekazane mienie cerkiewne.
Po wojnie w parafialnej kronice zapisano: Swą niechlubna działalność ks. Gaponowicz zakończył w 1944 roku, wyjeżdżając wraz z wycofującymi się wojskami niemieckimi na zachód.
I w tym samym roku przybył do Fast o. Anatol Kiryk, na którego barki spadł obowiązek przywracania parafii prawosławnej Cerkwi. Po nim dla tej parafii służyli ojcowie: Aleksander Pańko, Aleksander Żukal, Włodzimierz Żuk, Anatol Szydłowski, aż w 1986 roku proboszczem parafi został Antoni Gutowski, służąc tu najdłużej w powojennej historii parafii.

fot. autorka

Tym którzy zechcą wesprzeć parafię
podajemy numer konta:
Parafia Świętego Krzyża
15-694 Białystok-Fasty
Bank PKO SA I O/Białystok
83 1240 1154 1111 0000 2149 4022

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token