Numer 6(288)    czerwiec 2009Numer 6(288)    czerwiec 2009
fot.Paweł Żeleźniakowicz
Wręczyliśmy nagrody
Michał Bołtryk
Stało się tradycją, że podczas inauguracji hajnowskiego festiwalu muzyki cerkiewnej wręczamy nagrody im. Księcia Konstantego Ostrogskiego, przyznawane przez naszą redakcję.
   
   W tym roku przyznaliśmy nagrody po raz dwudziesty. W jubileuszowej edycji kapituła, obradująca pod przewodnictwem redaktora naczelnego Eugeniusza Czykwina, wyróżniła tych, którzy zasłużyli się na niwie oświaty i kultury.
   Nagrody otrzymali zespół „Łemkowyna” z kierującym nim od początku Jarosławem Trochanowskim, archimandryta Tichon (Szewkunow) – zwierzchnik Monasteru Srietieńskiego w Moskwie, rektor seminarium, główny redaktor portalu internetowego www.pravoslavie.ru, autor głośnego filmu „Upadek Imperium. Bizantyńska lekcja”, inicjator kilku programów odradzających Rosję, Instytut św. Sergiusza, wyższa uczelnia teologiczna, od 1925 roku działająca w Paryżu, ważny ośrodek myśli teologicznej, kształcący dzisiaj prawosławną młodzież z całego świata, dr Grzegorz Kuprianowicz – historyk z Lublina, pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, autor wielu publikacji, uczestnik i organizator wielu konferencji i wykładów popularyzujących wiedzę o akcji burzenia cerkwi w 1938 roku na Chełmszczyźnie.
   Na uroczystość do Hajnówki przyjechali dwaj laureaci – o. prof. Nicolas Ćernokrak, reprezentujący Instytut św. Sergiusza, i Jarosław Trochanowski.
   Po wręczeniu dyplomów, medali i kwiatów o. Nicolas w słowie podziękowania zwrócił uwagę na bliskie związki Cerkwi w Polsce i we Francji. Jednym z takich łączników między Cerkwiami był metropolita Jewłogij (Gieorgijewskij).
   – Profesorowie, twórcy naszej szkoły – mówił o. Nicolas – dokonali czegoś wielkiego w zachodnim świecie. Ale to byli prawdziwi giganci prawosławnej myśli teologicznej. Uformowali wielu ludzi i przekazali nam cenne doświadczenie. Poprzez współpracę z różnymi ośrodkami teologicznymi nasza szkoła zdołała połączyć tradycję z nowoczesnością i otwartością.
   Cieszymy się, że „Przegląd Prawosławny” zauważył naszą szkołę i jej dokonania. Myślę, że ta nagroda będzie sprzyjać bliższym kontaktom w przyszłości.
   Dziękuję z serca w imieniu naszych profesorów i naszej Cerkwi.
   Podziękowanie Jarosława Trochanowskiego drukujemy niżej.
   
   Michał Bołtryk
   fot. autor
   
   
_____________________________________

   
   
   Христос Bоскрес!
   Dostojni Hierarchowie!
   Szanowni Państwo!
   Drodzy Przyjaciele!
   
   W imieniu Zespołu Pieśni i Tańca „Łemkowyna” i swoim własnym serdecznie dziękuję Kapitule Nagrody im. Księcia Konstantego Ostrogskiego za to wysokie i prestiżowe wyróżnienie, jak też serdecznie gratuluję Kapitule z okazji okrągłej, 20., rocznicy przyznawania tej nagrody, która podtrzymuje na duchu wyróżnionych, którym przyszło żyć w tych trudnych i skomplikowanych czasach.
   Cieszę się ogromnie, bowiem uważam, że jest to nagroda nie tyko dla zespołu „Łemkowyna", dla mnie, ale również dla mego umęczonego i pognębionego narodu. Narodu, który będąc w jednej enklawie i żyjąc w swej pięknej – przez Boga mu danej – krainie, wśród gór i lasów, przez ponad półtora tysiąca lat skutecznie opierał się wszelkim dziejowym zawieruchom, aż go w dwudziestym stuleciu całkowicie bezprawnie, bezpodstawnie, siłą bagnetu, wygnano z własnej ziemi, obdarto z gromadzonych przez wieki dóbr, doprawiono nową, fałszywą teorię pochodzenia i rozegnano na wszystkie strony świata.
   I dziś, w XXI wieku, na oczach tego świata i – zdawałoby się – cywilizowanej Europy, nasz niewielki naród powoli umiera, nie mając ziemi, środków do działania ani możliwości, by zainteresować świat swą wielką tragedią. To że jeszcze w tym ogromnym rozproszeniu żyjemy, zawdzięczamy w wielkiej mierze naszej Cerkwi.
   Mam jednak nadzieję, że tak jak niegdyś książę Konstanty Ostrogski stawiał odważnie czoła zawieruchom dziejowym, broniąc świętej prawosławnej wiary Chrystusowej, która przetrwała i dziś kwitnie i rozwija się, tak i my, prawosławni Łemkowie, przetrwamy.
   Przetrwamy, choć byśmy mieli powrócić – mówiąc żartem – do „zbójnikowania”, jak to czynili nasi przodkowie w XVII stuleciu, kiedy to zawzięcie bronili naszej wiary prawosławnej na Łemkowszczyźnie, czego skutkiem było to, że Unia Brzeska dotarła do nas dopiero sto lat później. A tak naprawdę naród miał zawsze w sobie prawosławnego ducha.
   Nagroda im. Księcia Konstantego Ostrogskiego będzie dla nas bodźcem i niejako zobowiązaniem, by nadal trzymać się swojej wiary i skutecznie działać dla dobra naszej kultury, narodu, dla dobra kraju, w którym żyjemy, bo Łemkowie nigdy do żadnego narodu nie byli wrogo usposobieni. Jeszcze raz gorąco i serdecznie dziękuję za to zaszczytne wyróżnienie!
   A korzystając z okazji, pragnę serdecznie podziękować mojej żonie Stefanii, dzieciom – Sławomirowi, Lidii, Bohdanowi i Mirosławowi, bratu Piotrowi, przyjaciołom, członkom zespołu, jak też całej rodzinie, bo to również ich wielka zasługa!

   
   Jarosław Trochanowski
   

Opinie

[1] 2009-08-03 19:15:00 henryk
witam i pozdrawiam

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token