Numer 9(207)    wrzesień 2002Numer 9(207)    wrzesień 2002
fot.M. Dolecki
Kolebka słowiańskiej kultury
Piotr Siemieniuk
Było pogodne majowe popołudnie. Trwał galowy koncert XVII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Cerkiewnej Hajnówka'98. Na wewnętrznym dziedzińcu Filharmonii Białostockiej oczekiwał na swój występ chór św. Klemensa Ochrydzkiego z Macedonii. Dzięki uprzejmości mojego dobrego znajomego Romana Szymaniuka, który w czasie trwania festiwalu był opiekunem tego zespołu, zostałem przedstawiony śpiewakom z Bałkanów. Chór jest kameralnym mieszanym zespołem działającym od 1992 roku przy katedralnej cerkwi św. Klemensa (Klimenta) Ochrydzkiego w Skopje. Bierze udział w niedzielnych i świątecznych liturgiach. Sporo koncertuje, także za granicą.
   XIX-wieczny monaster św. Jana BigorskiegoDo występu gości z Macedonii było jeszcze sporo czasu. Z uwagą obserwowałem muzyków. Wyglądali na rozluźnionych. Uśmiechali się. Żartowali. Wraz z Romanem, Grigorim Popovskim, towarzyszącym chórowi dziennikarzem radiowym ze Skopje, i paroma muzykami usiedliśmy na ławce. Grigori Popovski znakomicie mówił po polsku. Jego rodzina przybyła do Polski po wojnie domowej w Grecji. Grigori Popovski zamieszkał w Policach. W Polsce ukończył studia. Gdy nastały odpowiednie ku temu warunki, przeniósł się do ówczesnej jugosłowiańskiej Macedonii. Przedstawił mi się jako redaktor programów dokumentalnych, pracujący w macedońskim radio w Skopje. To on w czasie rozmowy uświadomił mi, że wpływ na rozwój prawosławia w Polsce miała także jego mała górzysta ojczyzna. Święci bracia Cyryl i Metody wyszli z tej ziemi. Ich uczniowie - święci Klemens i Naum - nauczali w Ochrydzie. Żona świętego Włodzimierza, księcia kijowskiego, za którego władania została ochrzczona Ruś, była Macedonką, siostrą cesarza bizantyjskiego.
   Festiwalowe spotkanie stało się dla mnie impulsem do poszukiwania informacji dotyczących macedońskiego prawosławia. Lektura fragmentu książki biskupa Kallistosa (Ware) The Orthodox Church (Cerkiew prawosławna) o misji świętych Cyryla i Metodego, jak również innych publikacji związanych z nurtującym mnie "zagadnieniem macedońskim" potwierdziła część zasłyszanych informacji.
   - Zacznij od planu - poradziła mi Halina Nowicka - Mirkovic (zamieszkała w Białymstoku znawczyni problematyki bałkańskiej), gdy zwierzałem się jej z zamiaru napisania na ten temat do "Przeglądu Prawosławnego". Postanowiłem więc pracować planowo. Napisać o macedońskich korzeniach języka starocerkiewnosłowiańskiego. Prześledzić losy misji uczniów św. św. Cyryla i Metodego w Macedonii. Znaleźć informacje dotyczące macedońskiej księżniczki na kijowskim tronie. Zebrać dane na temat pobytu Macedończyków w Polsce po drugiej wojnie.
   Roman Szymaniuk dostarczył mi kilka folderów pisanych po angielsku i niemiecku. Zwróciłem się o pomoc do znajomej germanistki Elżbiety Kucewicz. Z jej pomocą, na podstawie informacji zawartych w niemieckojęzycznym folderze, udało mi się ustalić, że nazwa "Macedonia" może pochodzić od staromacedońskich słów makos, co oznacza duży, wysoki i don - czyli ziemia. Wysoka ziemia - kraina górzysta; czy oznacza to też krainę upamiętnioną wydarzeniami wielkiej wagi, czyli znaczącą i wyjątkową? Macedonia jest przez wielu nazywana perłą Bałkanów. Wyróżnia ją bowiem piękny krajobraz i warunki klimatyczne, porównywalne ze szwajcarskimi, oraz wiele zabytków o unikalnej klasie. Patrzyłem na fotografie w folderach. Przedstawiały góry (przeciętna wysokość w Macedonii - 830 metrów n.p.m.), błękitne niebo, stare cerkwie, szarobłękitne jezioro.
   W zbieraniu informacji o Macedonii pomogło mi wielu ludzi. Dużo czasu, tropiąc "macedońskie wątki", spędziłem w gmachu starej biblioteki uniwersyteckiej w Warszawie. Gromadziłem odbitki stron z książek i czasopism. I... zabrakło mi w którymś momencie koncepcji ułożenia zebranych informacji w zgrabną całość. Iskrą na nowo rozpalającą mój zapał do pisania o Macedonii stała się lektura monografii Ireny Stawowy - Kawki "Historia Macedonii". Na książkę tę natrafiłem w malutkiej księgarni Państwowego Instytutu Wydawniczego przy ulicy Foksal w Warszawie. "Historia Macedonii" to solidne, liczące ponad trzysta stron dzieło, wydane przez Ossolineum w 2000 r. Lektura tej monografii pozwoliła mi uporać się z najtrudniejszym dla mnie problemem - z rozwinięciem pojęcia "Macedonia".
   
   KRAINA ZNANA I NIEZNANA
   
   Fresk z cerkwi św. PantelejmonaZgodnie z tym, co napisała w swojej książce Irena Stawowy-Kawka, przyjmując konwencję historyczno - geograficzną, Macedonia jest krainą o wiele większą niż terytorium współczesnego państwa o tej nazwie. Ziemie tradycyjnie uznawane za macedońskie wchodzą obecnie w skład pięciu państw: Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii (terytorium to przyjęło się nazywać Macedonią Wardarską - od płynącej tu rzeki Wardar), Grecji (tzw. Macedonia Egejska - położona nad Morzem Egejskim), Bułgarii (tzw. Macedonia Piryńska - od Gór Piryńskich, które rozciągają się na tym obszarze), Albanii i Jugosławii.
   Na przestrzeni wieków o władanie nad tymi ziemiami - ze względu na ich strategiczne położenie na Bałkanach (w Macedonii krzyżowały się najważniejsze szlaki komunikacyjne i handlowe między Europą i Bliskim Wschodem) - toczono wiele wojen. Interesowali się nimi Grecy, Rzymianie, Bułgarzy i wiele innych narodów odwiedzających tę część Półwyspu Bałkańskiego. Obecne rozgraniczenie tego obszaru jest w dużym stopniu wynikiem tej wielowiekowej rywalizacji.
   Dzieje Macedonii sięgają czasów antycznych. Utworzenie pierwszego starożytnego państwa macedońskiego przypada na mniej więcej VII wiek p.n.e. Najbardziej znanymi władcami starożytnej Macedonii byli Filip II i jego syn Aleksander III zwany Wielkim lub też Macedońskim (IV wiek p.n.e.). Pierwszy przydomek został mu nadany w związku z podbojami, w wyniku których zawładnął państwem perskim i rozciągnął granice swego imperium od Półwyspu Bałkańskiego po Egipt i Indie, czyniąc z Macedonii pierwszą potęgę polityczną ówczesnego świata. Po Aleksandrze Wielkim nie było jednak władcy macedońskiego, który utrzymałby tak znaczącą pozycję państwa. Macedonia przegrała rywalizację z Cesarstwem Rzymskim. Została w 148 roku p.n.e. włączona w jego skład. Nowi władcy poprowadzili przez zdobyte terytorium drogę zwaną Via Egnatia. Połączyła ona szlaki wiodące do trzech mórz - Adriatyckiego, Jońskiego i Egejskiego. W IV wieku po podziale Cesarstwa Rzymskiego na część wschodnią i zachodnią ziemie macedońskie weszły w skład tej pierwszej części (zwanej potem Bizancjum). W tym czasie Macedonia była już w większości schrystianizowana. Związanie tego obszaru z Bizancjum przyczyniło się do ugruntowania na nim tradycji chrześcijaństwa wschodniego.
   
   WSPÓŁTOWARZYSZE MACEDOŃSKIEJ DROGI
   
   Cerkiew św. Pantelejmona w Nesezi koło SkopjeO antycznej Macedonii wspomina już Biblia. O głoszeniu Dobrej Nowiny w Macedonii możemy przeczytać w Dziejach Apostolskich. Apostoł Paweł odbył drugą wyprawę misyjną (poza Azję) właśnie do Macedonii (Dz.Ap. 16,9 n.). W sumie odwiedził ten kraj cztery razy. Dzięki tej misji Macedończycy stali się pierwszymi chrześcijanami w Europie, a Macedonia pierwszą europejską krainą, w której przepowiadano i przyjęto Ewangelię. Przedstawiając początki chrystianizacji Macedonii św. Łukasz w Dziejach Apostolskich opisuje nocne widzenie św. Pawła w Traadzie: (...)jakiś Macedończyk stanął przed nim i błagał go: "Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!" (16,9 n). Posłuszny woli Bożej apostoł przeprawił się z Azji Mniejszej do Europy.
   Pierwszą osobą, która w Filippi (główne miasto wschodniej Macedonii) przyjęła wraz ze swym domem chrzest z rąk św. Pawła, była Lidia. W jej domu powstała pierwsza w Europie wspólnota chrześcijańska. Na czele wspólnoty stanął św. Łukasz Ewangelista. Św. Paweł, Sylas i Tymoteusz udali się dalej - do stolicy prowincji macedońskiej - Tesalonik (Salonik). O takich ludziach jak Lidia, którzy przyjęli misję apostolską, można za słowami arcybiskupa San Francisco Jana zapisanymi w książce O tajnie czełowieczeskoj żyzni (O niepoznawalnym w ludzkim życiu) powiedzieć, że byli to współtowarzysze macedońskiej drogi apostoła Pawła. Iluż było tych współtowarzyszy apostolskiej drogi - ludzi, którzy przyjęli wiarę w Chrystusa, pomagali w jej krzewieniu i podtrzymaniu w Macedonii?
   Zgodnie ze słowami zawartymi w 1 Liście do Tesaloniczan (1 Tes 1, 7-8) gmina w Tesalonikach uznana została za "wzór dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achaii". Z czasem stała się ona największa w Europie, a jej biskupi przyjęli rolę duchowych przywódców Kościoła w Macedonii.
   W macedońskim mieście Filippi miałaby być spisana Ewangelia św. Łukasza i szereg listów św. apostoła Pawła.
   Chórzyści z cerkwi św. Klimenta Ochrydzkiego w Skopje na dziedzińcu białostockiej filharmonii Uznanie chrześcijaństwa w Cesarstwie Rzymskim w IV wieku za religię państwową dało chrześcijanom możliwość swobodnego i szybkiego rozwoju. W stolicy regionu Skopje utworzono biskupią stolicę. Hierarchowie tego regionu zajęli się pracą misyjną. Uczestniczyli również w wielkich wydarzeniach chrześcijańskiej historii. Biskup Skopje Parigorij był m.in. uczestnikiem soboru lokalnego w Sardyce (obecnie Sofia) w 347 r., na którym wraz z innymi hierarchami bronił Cerkwi przed herezją ariańską.
   Nowy etap w dziejach Macedonii wiąże się z napływem w VI - VII wieku na jej terytorium plemion słowiańskich. Słowianie byli wówczas poganami i wiedli dość wojowniczy tryb życia. Kilkakrotnie podejmowali nieudane próby zbrojnego opanowania Salonik (największego miasta Macedonii). Dopiero w późniejszym okresie udało się im w sposób pokojowy osiedlić w tym mieście, a język ich zaczął być tu powszechnie używany. Porażka plemion słowiańskich w walce z Bizancjum przyniosła likwidację zalążków ich państwowości na terytorium macedońskim (tzw. Sklawinii).
   
   ŚWIĘCI BRACIA CYRYL I METODY
   
   staromacedoński manuskryptW czasie mojego spotkania z Macedończykami nie rozmawialiśmy o początkach głoszenia Dobrej Nowiny na macedońskiej ziemi. Grigori Popovski i jego towarzysze mieli natomiast rację, mówiąc że korzeni języka starocerkiewnosłowiańskiego można doszukiwać się w języku Słowian zamieszkujących Macedonię, a święci misjonarze, którzy wnieśli wkład w powstanie tego języka, wyszli z tej ziemi.
   Święci bracia Konstanty/Cyryl (imię przybrane po wstąpieniu do klasztoru) i Metody pochodzili z Tesalonik (słowiańska nazwa tego miasta - Sołuń, stąd nazywa się ich Braćmi Sołuńskimi). O rodowodzie świętych napisał we "Wstępie do filologii słowiańskiej" znany polski slawista L. Moszczyński: "Ojciec ich Leon był wyższym dowódcą wojskowym. Chociaż byli Grekami, znali od dzieciństwa także język słowiański, bowiem nie tylko okolice Sołunia, ale i jego przedmieścia zamieszkałe były przez Słowian. Przypuszczenia jednak, że matka ich Maria była Słowianką, nie udało się udowodnić". Język słowiański, który już w dzieciństwie mieli poznać św. Bracia Sołuńscy, to dialekt Słowian macedońskich z okolic rodzinnego miasta.
   L. Moszczyński w cytowanej wyżej publikacji wspomina również, że św. Metody odznaczał się zdolnościami w zakresie prawa i administracji, był dobrym organizatorem i wcześnie objął urząd naczelnika okręgu administracyjnego - archonta. Nie znamy bliżej lokalizacji jego archontii. Przypuszcza się, że była ona położona w Macedonii i że mieszkali w niej Słowianie.
   W związku z planowaną misją do państwa wielkomorawskiego obdarzony talentami filologicznymi św. Konstanty/Cyryl, wziąwszy do pomocy brata, opracował słowiański alfabet - głagolicę - i przetłumaczył dla celów misyjnych na znany sobie słowiański dialekt okolic Sołunia najważniejsze księgi cerkiewne, przede wszystkim ewangeliarz - aprokos (wybór lekcji ewangelicznych czytanych w niedziele i święta), Psałterz, Dzieje Apostolskie i wybrane modlitwy liturgiczne. W ten sposób położył podwaliny pod rozwój języka pisanego i kultury Słowian.
   
   ŚWIĘCI KLEMENS I NAUM
   
   Cerkiew Św. NaumaDo grona najznakomitszych następców apostołów Słowian zalicza się św. Klemensa (Klimenta) Ochrydzkiego (zwanego też Bułgarskim lub Słowiańskim) i św. Nauma. Istnieje przypuszczenie, że św. Klemens urodził się w Macedonii. Przypuszcza się, że św. Naum również mógł być Słowianinem. Natomiast według zachowanych bułgarskich żywotów tych świętych, mieli oni być braćmi. Według tego źródła pochodzili z bizantyjskiej prowincji Mezja. Obszar ten położony był między dolnym Dunajem, Morzem Czarnym i Górami Bałkańskimi. Zamieszkany był przez Słowian, dlatego też zgodnie z relacją zapisaną w wyżej wspomnianym źródle św. Klemens był "zrozumiały dla Bułgarii".
   Obaj następcy św. św. Cyryla i Metodego zostali wyświęceni w Rzymie przez papieża Hadriana II podczas wizyty Braci Sołuńskich i ich uczniów w tym mieście w roku 868. W 869 roku wraz ze św. Metodym wrócili na Morawy. Misja została przerwana w 885 roku, po papieskim zakazie kontynuowania dzieła ich nauczycieli i wypędzeniu z tego państwa. Około 886 roku przybyli oni do Bułgarii, gdzie zostali przyjęci z honorami i uzyskali schronienie. Kraj ten przyjął chrześcijaństwo w roku 864 z Konstantynopola. Za panowania pierwszego chrześcijańskiego władcy Michała i jego syna cara Symeona w państwie tym rozwinęło się piśmiennictwo cyrylickie i głagolickie. Do miana najważniejszych centrów kultury słowiańskiej urosły wówczas Pliska i Presław (stara i nowa stolica państwa bułgarskiego) oraz Ochryda (w Macedonii), którą Bułgarom udało się odbić od Bizancjum. Właśnie z powstaniem i rozwojem tego ostatniego ośrodka wiąże się działalność św. św. Klemensa i Nauma.
   Św. Klemens z końcem 886 roku (lub 887/888) udał się na zachodnie krańce państwa bułgarskiego, które obejmowały zdobyte ziemie macedońskie i albańskie. Prowadził na tym terenie działalność misyjną. W 893 roku osiadł w Devolu. Uzyskał godność biskupa Weliki (Debricy) w Tracji. Wiadomo, że nauczał w macedońskiej Ochrydzie. W mieście tym prowadził szkołę dla ponad 3500 uczniów (szkoła ta przez niektórych uczonych jest nazywana słowiańskim uniwersytetem). Św. Klemens zajmował się tłumaczeniem tekstów religijnych z języka greckiego na język słowiański. Był autorem wielu tzw. słów i pouczeń, kanonów, modlitw, hymnów i pieśni na cześć Chrystusa, Bogarodzicy, św. Jana Chrzciciela. Przypisuje się mu również autorstwo "Pochwały na cześć Konstantyna Filozofa". Sądzi się, że poza tym mógł on spisać "Żywot Konstantyna", stanowiący obok "Żywotu Metodego" najważniejsze źródło do poznania dziejów misji świętych Cyryla i Metodego. Dzieło to miałoby powstać jeszcze na terenie Moraw. Bogata twórczość św. Klemensa Ochrydzkiego zachowała się tylko we fragmentach i to w przeróbkach dwóch greckich arcybiskupów Ochrydy - Teofilakta, żyjącego pod koniec XI wieku, i Demetriusza Chomatiana - początek XIII stulecia. Podobno biskupowi Teofilaktowi udało się zebrać około 50 tekstów autorstwa św. Klemensa Ochrydzkiego. W Ochrydzie św. Klemens założył klasztor św. Pantelejmona. Tu też pochowano świętego w 916 roku. W XV wieku Turcy zamienili klasztor na meczet. Relikwie świętego przeniesiono do cerkwi Matki Bożej Perlivleptos (od tej pory zwanej św. Klemensa Ochrydzkiego).
   Według informacji zawartej w "Małym Słowniku Kultury Dawnych Słowian" osoba św. Nauma łączy dwa środowiska pisarskie Bułgarii - ochrydzki i presławski.
   Cerkiew Św. Jana Teologa w OchrydzieŚw. Naum początkowo udał się wraz ze św. Klemensem na zachodnie krańce państwa bułgarskiego. W latach 886-893 zatrzymał się w klasztorze św. Pantelejmona koło Presławia Wielkiego. Po objęciu przez św. Klemensa biskupstwa przeniósł się do Macedonii. Być może jednak już w roku 886 św. Naum mógł wyruszyć ze św. Klemensem do Bułgarii zachodniej ("Historia chrześcijaństwa" t. IV, "Biskupi, mnisi i cesarze 610 -1054"). Naukowcy badający ten okres historii Słowian są zgodni, że w 893 r., gdy św. Klemens został biskupem Weliki, w prowincji zachodniej Bułgarii, zwanej Kutmiczewica, działał już św. Naum. Przypuszcza się, że zastąpił on w Devolu św. Klemensa. Przebywał tam przez kilka lat, po czym po roku 900 (brak jednak zgodności wśród historyków co do dokładnej daty) zbudował monaster i cerkiew św. archanioła Michała i Wszystkich Sił Niebieskich. Fundację wsparli były władca Bułgarii Michał i jego syn Symeon. Św. Naum oddał duszę Bogu w 910 r. Jego relikwie złożono w tym monasterze. Spoczywają tam do dziś. Obecnie jest to klasztor św. Nauma. Położony jest nad Jeziorem Ochrydzkim w pobliżu obecnej granicy macedońsko-albańskiej.
   Nie zachowała się do czasów nam współczesnych twórczość literacka św. Nauma. Zaginęła najprawdopodobniej po upadku Cesarstwa Samuela (1018 rok). Szkoła ochrydzka działała w X i XI wieku. Jej uczniowie nie są znani z imienia. Pozostawili po sobie jednak trwałe i w pełni zorganizowane struktury cerkiewne. Rozwój szkoły ochrydzkiej został przerwany po podboju przez Bizancjum państwa Samuela. Wspomniane państwo Samuela (tzw. Carstwo Samuila lub Drugie Państwo Bułgarskie) powstało na przełomie X i XI wieku na terenie Macedonii i okolicznych ziem. Władca tego państwa, Samuel, pochodził z Macedonii, w której umiejscowił centrum swego imperium. Rządził nim z Ochrydy, gdzie ustanowił też siedzibę patriarchatu. Ostatecznie poniósł klęskę w rywalizacji z cesarzem bizantyjskim Bazylim II po trwającej 38 lat wojnie. Zwycięzca pozwolił jednak na istnienie niezależnego od jurysdykcji patriarchatu konstantynopolitańskiego arcybiskupstwa w Ochrydzie.
   Carstwo Samuila w tradycji historycznej, kultywowanej przez współczesnych Macedończyków, uznawane jest za pierwsze państwo macedońskich Słowian.
   
   KSIĘŻNICZKA ANNA
   
   Ikona w płaskorzeźbie św. KlemensaSpotkani przeze mnie Macedończycy wspomnieli o księżniczce macedońskiej, która poślubiła władcę Rusi Kijowskiej, św. Włodzimierza. Informację tę udało mi się potwierdzić tylko częściowo. Żoną księcia kijowskiego została księżniczka bizantyjska Anna. Nie wywodziła się jednak z Macedonii, ale z tzw. dynastii macedońskiej. Dynastia ta została założona w 867 roku przez Bazylego I. Władca ten pochodził z rodziny ormiańskiej osiadłej w Tracji lub Macedonii. Przypuszczalnie dlatego nadano mu przydomek "Macedończyk". Od tego przydomku, w czasach już nowożytnych, utworzono nazwę całej dynastii. Panowała ona w Bizancjum do 1056 roku. Za rządów dynastii macedońskiej, której przedstawiciele zaliczani są do najzdolniejszych i najprężniej działających władców Cesarstwa Bizantyjskiego, nastąpił wzrost wschodniorzymskiej potęgi militarnej i politycznej. Odrodziła się i rozkwitła (we wszystkich przejawach) bizantyjska kultura. Umiejętnie prowadzona działalność misyjna i dyplomatyczna przyniosła chrześcijaństwo m.in. Słowianom w Bułgarii, Serbii i na Rusi.
   Z dziejami ewangelizacji Rusi Kijowskiej wiąże się wspomniane już małżeństwo księcia kijowskiego i księżniczki porfirogenetki, czyli córki cesarza "urodzonej i wychowanej w purpurze" ("purpurowej komnacie" znajdującej się w cesarskim pałacu). Historia tego związku jest bardzo interesująca.
   W latach 80. X wieku Bizancjum przechodziło ciężką próbę. Trwały walki z wrogiem zewnętrznym - Bułgarią i wewnętrznym - z uzurpatorami do tronu. W tej trudnej sytuacji cesarz Bazyli II zwrócił się do księcia kijowskiego z prośbą o pomoc. Już wcześniej zdarzało się, że władcy Bizancjum korzystali z tego rodzaju wsparcia Rusów i Waregów (wojownicy skandynawscy na służbie ruskiej). Książę kijowski i tym razem obiecał przyjść z pomocą, ale postawił warunek. Sojusz za małżeństwo z siostrą cesarza. W związku z tym, że ślub chrześcijańskiej księżniczki z poganinem, jakim był wówczas władca Rusi Kijowskiej, nie wchodził w rachubę, miał on przyjąć chrzest. Umowa została zawarta. Sześciotysięczna drużyna wojów rusko-wareskich przybyła z pomocą. Władca Bizancjum zwyciężył. Jednak po triumfie Bazyli II nie wywiązał się z części zobowiązania dotyczącej zamążpójścia siostry. Księżniczka "urodzona w purpurze" nie udała się do Kijowa. Wówczas Rusowie najechali Krym i zdobyli Chersonez. W tej sytuacji cesarz ustąpił. Wyprawił siostrę do Chersonezu, zezwalając na jej zamążpójście. Ruś przyjęła chrzest. Małżeństwo zostało zawarte. Ze związku tego urodzili się dwaj synowie, którzy zyskali swoim ziemskim postępowaniem nimb świętości - Borys i Gleb. Księżniczka Anna zmarła w 1011 r.
   
   (dokończenie w następnym numerze)

Opinie

[1] 2002-09-24 01:11:00 Michal
Piekny i zajmujacy temat. Gratuluje tekstu, ktory przeczytalem z wielkim zainteresowaniem. Tym bardziej bolesnym staje sie fakt zaistnialego raskolu w dzisiejszej Cerkwi Macedonii. Miejmy nadzieje, ze ostatnie niesmiale kroki podjete przez macedonska hierarchie cerkiewna w sprawie powrotu do lacznosci kanonicznej z Serbskim Patriarchatem przyniosa efekty.
[2] 2002-10-09 22:02:00 Romuald
Świetne! Na stronie www.cerkiew.pl jest dział o prawosławiu, nieczynny. Prosi się tam o sugestie tematów, które można zamieścić. Myślę że niewielu Polaków wie (sam nie jestem prawosławny) o tym, że to nie katolicy chrzcili Europę.
[3] 2007-11-27 15:49:00 Maja
ja chciałam poszukac o aleksandrze macedonskim, ale okazało sie ze tu go nie ma. Moim zdaniem to strona jest troche nie fer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[4] 2011-05-24 09:12:00 dimitris (Grek)
Sądząc z tonu artykułu, Cyryl i Metody, księżniczka - siostra cesarza, zapewne także cesarz bizantyński byli oczywistymi Macedończykami. Wątpię jednak, czy także słowianami. Baju, baju, będziesz w raju mówi stare, słowiańskie przysłowie.
[5] 2011-05-24 09:21:00 dimitris (Grek)
Sorry, widzę, że dalej podano tu także zupełnie oddzielny, rzetelny fragment o Cyrylu i Metodym, wzmiankujący ich greckość. Pprzewrażliwienie wynikło z natężenia nierzetelnej "słowiańskiej" propagandy, na polskich forach. Przepraszam Redakcję za posądzenie o udział.
[6] 2014-04-03 08:43:00 koleżanki z germani
Czy ma pan jakiś kontakt do Eli Kucewicz? Prosimy o wiadomość, chętnie nyśmy się spotkały!
[7] 2014-05-26 15:43:00 Kreatywny człowiek
Ochryda to na prawdę niesamowite miejsce, każdy kto tam był ten wie, każdy może też wczuć się w ten niesamowity klimat: http://merwinski.pl/podroze/ochryda_miejsce_inne.html polecam bardzo gorąco zarówno tekst jak i Ochrydę!
[8] 2014-09-10 08:27:00 Dimitris
Jedno ze sformułowań wprowadza w błąd: "W stolicy regionu - Skopie" mowa o IV wieku n.e. i to jest znaczący błąd historyczny, być może zupełnie przypadkowo przywodzący na myśl propagandę obecnego Skopia.
[9] 2014-09-10 08:58:00 dimitris
Sprawdzam: aż do VI wieku n.e. prowincjonalne, choć ruchliwe, greckie centrum handlowe i siedziba rzymskiego garnizonu (ale nic więcej). Ani cienia w porównaniu do Salonik, Amfipolis i podobnych. W 520 n.e. miasto niszczy trzęsienie ziemi i od wtedy, patronuje jego przebudowie Justynian I Wielki, grecki cesarz, urodzony o 20 km od tego miasta (następnie zmarły w Konstantynopolu). O mnie uwaga, że to imię jest w Grecji bardzo popularne, moje są dwa ostatnie posty tu.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token