Numer 7(277)    lipiec 2008Numer 7(277)    lipiec 2008
fot.
Interpelacja
poseł dr Stefan Baran
INTERPELACJA posła dr Stefana Barana do Pana Prezesa Rady Ministrów w sprawie zburzenia z polecenia starostów powiatowych 107 świątyń prawosławnych oraz spalenia w sposób zbrodniczy, bez wykrycia podpalaczy, 3 świątyń prawosławnych w czerwcu i lipcu 1938 roku na terenie województwa lubelskiego, jak też prześladowania i karania na podłożu wyznaniowo-religijnym duchowieństwa prawosławnego i wiernych z tegoż województwa.

   

   W dniu 6 lipca 1938 roku zgłosiłem interpelację do pana Prezesa Rady Ministrów w sprawie obecnego tragicznego położenia Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, jego duchownych i wiernych na terenie powiatów województwa lubelskiego, zamieszkałego przez ukraińską ludność prawosławną – oraz w sprawie dotychczasowego nieuregulowania w formie osobnej ustawy stosunku Państwa Polskiego do Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Polsce. Interpelację tę Pan Marszałek Sejmu przyjął do laski marszałkowskiej na posiedzeniu plenarnym Sejmu 8 lipca 1938 r. i odpis jej przesłał Panu Prezesowi Rady Ministrów.
   Tragiczne obecne położenie Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Polsce, jego duchowieństwa i wiernych na terenie powiatów województwa lubelskiego, zamieszkałych przez ukraińską ludność prawosławną, zilustrowałem bardzo licznymi faktami, z podaniem czasu, miejscowości i osób, przede wszystkim odnośnie zamiany cerkwi prawosławnych na rzymskokatolickie kościoły i to często takich, które nigdy unickimi nie były, zamykania, palenia oraz masowego burzenia świątyń prawosławnych z polecenia państwowej władzy administracyjnej i przy asyście organów policji państwowej, wreszcie prześladowania wiernych prawosławnych i duchowieństwa prawosławnego na podłożu wyznaniowo-religijnym oraz karania nieetatowego duchowieństwa prawosławnego i wysiedlenia go z dotychczasowych placówek duszpasterskich za odprawianie nabożeństw prawosławnych.
   W międzyczasie, już po wniesieniu powyższej interpelacji sejmowej, położenie Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, jego duchowieństwa i wiernych, na wspomnianym wyżej terenie jeszcze się znacznie pogorszyło, bo już w ostatnich dniach, po dzień 18 lipca 1938 roku, zaszły nowe liczne wypadki burzenia świątyń prawosławnych nawet w szeroko znanych miejscowościach odpustowych, gdzie w czasie odpustu zbierały się dziesiątki tysięcy wiernych prawosławnych, jak np. w Turkowiczach pow. Hrubieszów, gdzie po rewindykacji wielkiego murowanego klasztoru prawosławnego z licznymi budynkami wraz z cerkwią przed kilkunasty laty, zburzono z polecenia starosty powiatowego w Hrubieszowie w dniu 16 lipca 1938 roku, bezpośrednio po odpuście w dniu 15 lipca, kaplicę prawosławną, w której odbywały się nabożeństwa w czasie odpustu, w której znajdował sie cudowny obraz, a w pobliżu cudowne źródło nad rzeką Huczwią. W tym samym dniu, 16 lipca, zburzono w miasteczku Sawia powiatu chełmskiego, z polecenia starosty powiatowego w Chełmie, murowaną cerkiew prawosławną, zbudowaną w 1867 r.
   Była to oficjalna cerkiew filialna, a duszpasterz tejże cerkwi, ks. mitrat Ksenofont Milkow (recte Mylko), pobierał dotację w kwocie 20 zł miesięcznie i miał prawo prowadzenia ksiąg stanu cywilnego i nauczania religii w szkole. Tego duszpasterza usunięto i obecnie jest on wikariuszem proboszcza parafii prawosławnej w Syczynie, pow. Chełm. Prawosławną ludność w miasteczku Sawinie pozbawiono jej cerkwi oraz jej duszpasterza. Powyższą cerkiew zburzono w krótki czas po jej remoncie na wiosnę br., do którego to remontu, prócz składek wiernych, przyczyniło się też i starostwo powiatowe w Chełmie kwotą 300 zł funduszów państwowych.
   W dniach od 4 lipca do 7 lipca 1938 r. zburzono z polecenia starosty powiatowego w Tomaszowie, Kazimierza Wielanowskiego, cerkiew prawosławną w miasteczku Łaszczów, powiatu tomaszowskiego, pod osobistym kierownictwem wójta gminy łaszczowskiej, Kazimierza Chmiela i przy asyście licznego oddziału policji państwowej, uzbrojonej w karabiny najeżone bagnetami, pod dowództwem komendanta posterunku z Tyszowic. Burzenie tej wielkiej cerkwi drewnianej, odremontowanej i odmalowanej w 1926 r. kosztem przeszło 3000 zł i będącej w dobrym stanie, przeprowadzili sprowadzeni robotnicy Polacy, którym płacono po 5 zł dziennie.
   W poniedziałek, 4 lipca 1938 r., zjawił się koło cerkwi w Łaszczowie wójt, Kazimierz Chmiel, w asyście licznego oddziału policji państwowej z psem policyjnym oraz robotników Polaków z okolicznych miejscowości i od razu przystąpiono do burzenia cerkwi, jedynej świątyni prawosławnej na całą szeroką okolicę, z kilku tysiącami wiernych prawosławnych. Na widok burzenia cerkwi zbiegła się pod cerkiew w ilości kilkuset ludzi miejscowa ukraińska ludność prawosławna. Przybiegły małe dzieci, przyszli i starcy nad grobem, zjawiła się młodzież, kobiety i mężczyźni. Rozległ się straszny płacz i lament wśród zebranych prawosławnych. Wówczas policja państwowa puściła psa swego na małe dzieci, a starszych zaczęła bić pałkami gumowymi i okładać kolbami karabinów, starając się odpędzić ich od cerkwi. Wielu ludzi wtedy pobito. Policja utworzyła wówczas kordon dookoła cerkwi i asystowała przez cały czas burzenia cerkwi, trwający trzy dni. Miejscowa ukraińska ludność prawosławna była oczywiście bezsilna wobec licznego uzbrojonego oddziału policyjnego i tylko głośnym płaczem i szlochem protestowała przeciwko burzeniu swej cerkwi. Wśród lamentujących głośno kobiet znajdowała się i miejscowa 25-letnia dziewczyna, Anastazja Koza, która wśród spazmatycznego płaczu krzyknęła: „Ludzie, ratujcie cerkiew, bo nie będziemy mieli gdzie się modlić”. Za to sprowadzono ją na miejscowy posterunek policji państwowej, gdzie komendant posterunku, Mieczysław Matyński, przed przesłuchaniem pobił ją gumową pałką, znieważając ją przy tym i słownie. Na posterunek policji sprowadzono też kolejno i innych miejscowych prawosławnych. Straszono ich, że się ich wysiedli, gdy nie zmienią wyznania i nie przejdą na rzymskokatolicyzm, grożąc przy tym karami administracyjnymi.
   Przy cerkwi prawosławnej w Łaszczowie, obecnie zburzonej, był nieetatowym duszpasterzem ks. Grzegorz Pawłowski, utrzymywany przez miejscową ukraińską ludność prawosławną. Z cerkwi w Łaszczowie oraz posług religijnych ks. Pawłowskiego, sprawującego funkcje duchowne z polecenia swego ordynariusza ks. metropolity warszawskiego, korzystała ludność prawosławna ze wsi: Ratyczów, Zimno, Moratyn, gdzie cerkwie prawosławne zamknięto i zburzono, jak też licznych innych wsi i przysiółków.
   Na początku burzenia cerkwi w Łaszczowie sprowadzono pod bagnetami policji ks. Pawłowskiego i wójt Chmiel zażądał od niego, by wyniósł z cerkwi Przenajświętszy Sakrament. W asyście policji, uzbrojonej w karabiny najeżone bagnetami, wszedł do cerkwi ks. Pawłowski. Policja zbliżyła się do wielkiego ołtarza, a z nią i wójt Chmiel w kapeluszu na głowie, którego przez cały czas swej bytności w cerkwi nie zdejmował, chcąc w ten sposób pokazać publicznie pogardę dla prawosławnej religii. Policja groziła zaś ks. Pawłowskiemu, że gdy nie wyniesie Przenajświętszego Sakramentu, to natychmiast odstawi go do więzienia Sądu Okręgowego w Zamościu do dyspozycji tamtejszego prokuratora. Pod groźbą tą ks. Pawłowski wyniósł Przenajświętszy św. Sakrament z cerkwi oraz antymins (święte relikwie).
   Cerkiew w Łaszczowie zburzono doszczętnie, część materiału wójt Chmiel sprzedał miejscowym i okolicznym Polakom, resztę złożono i przeznaczono na sprzedaż.
   Robotnicy, którzy burzyli cerkiew, rozkopali mogiłę byłego proboszcza prawosławnego w Łaszczowie, ks. Andrzeja Karolińskiego, zmarłego przed około 40. laty i pochowanego zwyczajem prawosławnych tuż obok cerkwi.
   Otwarto trumnę, szukając – jak powiadają – złotego krzyża, który miał się w niej znajdować. Nie znalazłszy krzyża, robotnicy zasypali z powrotem rozkopany grób ks. Karolińskiego, niszcząc doszczętnie i rozbijając kamienny pomnik na jego grobie. Tej profanacji nie przeszkodził ani wójt, ani policja. Równocześnie wycięto wszystkie drzewa, rosnące koło cerkwi w Łaszczowie, by i śladu nie było na miejscu, gdzie wiekami całymi stała cerkiew prawosławna. Plac, na którym stała cerkiew prawosławna w Łaszczowie, mają przeznaczyć na miejsce zabaw dla miejscowej młodzieży polskiej.
   We wsi Sielec, powiatu chełmskiego, zburzono w dniu 15 lipca 1938 r. miejscową drewnianą cerkiew prawosławną, zbudowaną w 1876 r., a więc już po skasowaniu unii. Wieś ta jest znanym wśród prawosławnych miejscem odpustowym z kaplicą św. Anny i źródłem, które według wierzeń prawosławnych było cudotwórcze, do którego przychodzili gromadnie i katolicy. Obecnie i tę kaplicę zburzono doszczętnie, a drzewo z niej rzucono do wody.
   Przy zburzeniu cerkwi prawosławnych i kaplic niszczono rozmyślnie obrazy świętych i inny sprzęt kultu religijnego. We wsiach Depultycze i Serobryszcze, powiatu chełmskiego, zburzono w lipcu 1938 r. miejscowe cerkwie prawosławne już po ich remoncie i zabrano z nich i wywieziono dzwony, kupione niedawno na kredyt wekslowy już po dokonaniu remontu przez miejscową ukraińską ludność prawosławną. Dług jeszcze nie spłacony i obecnie ci, którzy pod pisali weksle, muszą je oczywiście wykupić, nie mając dzisiaj ani cerkwi, ani dzwonów.
   

   Takich lub podobnych jak wyżej obrazków z czasów burzenia cerkwi prawosławnych z polecenia państwowej władzy administracyjnej mógłbym naprowadzić długie dziesiątki: dla krótkości zaś wyliczę tylko miejscowości, w których w ostatnich dwóch miesiącach, a więc w czasie trwania obecnie nadzwyczajnej sesji sejmowej, zburzono 107 oraz spalono w sposób zbrodniczy bez wykrycia podpalaczy trzy cerkwie prawosławne na terenie województwa lubelskiego. (Dalej następuje rejestr miejscowości, w których zostały zniszczone świątynie). Między zburzonymi z polecenia odnośnych starostów powiatowych świątyniami prawosławnymi były też historyczne zabytki budownictwa miejscowego, które należało konserwować ze względu na ich historyczno-architektoniczną wartość. Nie pomogły żadne interwencje miejscowej ludności prawosławnej przez osobne deputacje nawet w gabinetach ministerialnych, jak też osobne przedstawienia przełożonej prawosławnej władzy duchownej u miarodajnych czynników. Na fakty zamykania, burzenia i palenia świątyń prawosławnych, prześladowania, karania i wysiedlania przez państwowe władze administracyjne prawosławnego duchowieństwa za odprawianie nabożeństw, jak też „nawracania” (na Wołyniu) przy zagrożeniu karą przede wszystkim wysiedlania – miejscowej ukraińskiej ludności prawosławnej – zwrócono uwagę Wysokiego Rządu na plenarnym posiedzeniu Sejmu w dniu 6 lipca 1938 roku w przemówieniach posłów ukraińskich ks. Wołkowa i Skrypnyka oraz w moim, jak też w przemówieniach senatorów ukraińskich Łuckiego i Masłowa na plenarnym posiedzeniu Senatu w dniu 14 lipca 1938 roku, wygłoszonym przy sposobności debat w Sejmie względnie w Senacie w sprawie zatwierdzenia układu z dnia 20 czerwca 1938 r. między Stolicą Apostolską a Rzeczypospolitą Polską w sprawie ziem, kościołów i kaplic pounickich, których Kościół katolicki został pozbawiony przez Rosję. Wniesiono również w tej sprawie do Rządu w pierwszych dniach lipca przez osobne deputacje miejscowej, bezpośrednio zainteresowanej, ludności prawosławnej z terenu województwa lubelskiego dwa osobne obszerne memoriały i cały szereg mniejszych, które doręczono przez te deputacje Prezydium Rady Ministrów i Oświecenia Publicznego. Wszystkie te zabiegi pozostały bez żadnego skutku, a deputacje te nie zostały nawet przyjęte przez Panów Ministrów względnie Panów Wiceministrów.
   Zburzono względnie spalono cały szereg świątyń prawosławnych na terenie województwa lubelskiego prawosławnej diecezji warszawsko-chełmskiej, takich które Mieszana Komisja Porozumiewawcza, złożona z ks. metropolity Dionizego, ks. arcybiskupa wołyńskiego i krzemienieckiego Aleksego i ks. arcybiskupa poleskiego i pińskiego Aleksandra oraz przedstawicieli rządu przeznaczyła zgodnie do otwarcia dla wykonywania obrzędów religijnych. Miejscowości tych na terenie woj. lubelskiego, gdzie miały być otwarte prawosławne cerkwie parafialne lub filialne, uzgodniono 112. (Następuje tu wyliczenie miejscowości).
   Jak wynika z porównania nazw miejscowości, gdzie obecnie zburzono względnie spalono cerkwie prawosławne, z podanymi wyżej miejscowościami, kompletnemu zniszczeniu uległy w ostatnich dwóch miesiącach bieżącego roku te świątynie prawosławne, które na podstawie uchwały Mieszanej Komisji Porozumiewawczej z 1937 r. miały służyć jako etatowe cerkwie parafialne lub filialne.
   Argumentowano często ze strony rządu, posłów i senatorów polskich oraz prasy polskiej, że rewindykowane świątynie prawosławne i przemienione następnie na kościoły rzymskokatolickie, czy też zamknięte, a następnie zburzone lub spalone, były niegdyś cerkwiami unickimi, przemienionymi gwałtem przez rząd rosyjski po skasowaniu unii w 1875 r. na cerkwie prawosławne. Że tak nie było, że rewindykowane świątynie prawosławne, następnie przemienione na kościoły rzymskokatolickie lub przerobione na szkoły polskie, czy też zburzone lub w sposób zbrodniczy spalone, nie były zbudowane przez unitów, wykazuję następującym ze stawieniem, podając przy każdej świątyni datę zbudowania oraz co się z nią stało po wskrzeszeniu Państwa Polskiego. Wszystkie niżej wyliczone świątynie położone są na terenie woj. lubelskiego. (W dokumencie podaje się rok budowy 95 świątyń).
   Czyli – snuje autor interpelacji – razem 98 świątyń prawosławnych, które zbudowano przed kościelną Unią Brzeską z 1596 r., względnie po skasowaniu unii, a więc po 1875 r., do których więc rewindykacja, ulegalizowana wspomnianym wyżej układem między Stolicą Apostolską a Rzeczypospolitą Polską z 20 czerw-ca 1938 r. w żadnej mierze odnosić się nie może. Między zburzonymi świątyniami były świątynie najstarsze lub jedne z najstarszych na terenie Państwa Polskiego, jak cerkiew w Szczebrzeszynie z 1184 roku, cerkiew w Kornicy z 1578 r., cerkiew w Białej Podlaskiej (sobór czyli katedra) z 1582 r., cerkiew w Zamościu z 1589 roku oraz cerkiew w Chełmie (sobór czyli katedra), w Jarosławcu i Modrynie bez dokładnej daty zbudowania, jednakowoż w każdym wypadku zbudowane przed 1596 rokiem. I te najstarsze pomniki architektury cerkiewnej zburzono obecnie w całości z polecenia władzy administracyjnej, co jest niepowetowaną stratą dla historii kultury.
   Z powyższego wykazu wynika, że między zburzonymi świątyniami prawosławnymi było szesnaście świątyń prawosławnych, pobudowanych już po drugiej wojnie światowej, a więc za czasów władzy państwowej.
   Dla tej ludności z trzystukilkudziesięciu cerkwi pozostawiono jej obecnie 54, rewindykowano około 150 – nawet takich, które nie były zbudowane za czasów unii, przemieniając je na kościoły rzymskokatolickie, resztę zaś w ostatnich miesiącach i dniach zburzono z polecenia państwowej władzy administracyjnej lub spalono, nie zważając na błagalne prośby zainteresowanej miejscowej ludności prawosławnej, która zburzenie swej świątyni uważa słusznie za wielką krzywdę moralną dla siebie, którą bardzo boleśnie odczuwa, co rozumie każdy człowiek kulturalny bez względu na wyznanie i narodowość, a tym bardziej każdy człowiek głęboko wierzący i religijny.
   Fakt masowego i planowanego burzenia świątyń prawosławnych na terenie województwa lubelskiego pokryły ciężką żałobą wszystkich wiernych prawosławnych w Polsce, a tę ciężką żałobę swych braci podziela w całości ukraińska ludność grekokatolicka (unicka) w Polsce. Dodatkowo nadmieniam, że w dniach 18 i 19 lipca 1938 r. zburzono jeszcze kilka świątyń prawosławnych i prowadzi się dalej akcję burzenia, przy czym miejscowa ludność prawosławna musi ponosić koszty burzenia w kwocie sięgającej do 1000 zł. Dotychczas zburzono 120 świątyń.
   Wyliczę jeszcze szereg faktów prześladowania i karania księży prawosławnych na tle wyznaniowo-religijnym. (Tu następują liczne przykłady karania grzywną lub aresztem księży za pełnienie posług religijnych).
   Proboszcza parafii Hrubieszów ukarano grzywną w wysokości 400 zł za modły na cmentarzu wspólnym, na którym od najdawniejszych czasów aż do ostatniej chwili bez żadnej z czyjejkolwiek strony przeszkód grzebano i modlono się.
   Dla charakterystyki obecnie panujących stosunków na terenie powiatów, w których mieszka ukraińska ludność prawosławna, podaję postępowanie starosty powiatowego w Tomaszowie, Kazimierza Wielanowskiego, który świadomie ubliża godności i podważa autorytet głowy Cerkwi prawosławnej w Polsce, księdza metropolity Dionizego, nazywając go sabotażystą ustaw państwowych i zarządzeń władz administracyjnych.
   Należy zaznaczyć, że sam ten p. Wielanowski za 11-letni okres swego urzędowania w powiecie tomaszowskim nie tylko że nie zdołał złagodzić antagonizmu ludności katolickiej do prawosławnej, lecz przeciwnie, rzucił kości nienawiści między ludność obydwu wyznań i swym niepohamowanym pędem do zamykania i bezmyślnego burzenia świątyń wywołał zamęt i chaos w powiecie tomaszowskim, rozkrzewił komunizm i sekciarstwo, które doprowadziły ostatecznie do konieczności przeprowadzenia pacyfikacji w roku 1936. O rozmiarach burzenia świątyń prawosławnych pod kierownictwem starosty Wielanowskiego w powiecie tomaszowskim świadczy ilość zburzonych cerkwi i domów modlitwy na terenie jego powiatu.
   Ludność prawosławna na terenie woj. lubelskiego jest często przez organy władzy administracyjnej i policyjnej za obronę praw swej Cerkwi i religii karana. Charakteryzują to w moich interpelacjach – z 6 lipca br. i obecnej – fakty, jak też fakty naprowadzone w przemówieniach posłów ukraińskich w Sejmie w dniu 6 lipca 1938 r. oraz w przemówieniach senatorów ukraińskich w Senacie w dniu 14 lipca 1938 r., o czym wyżej już wspominałem.
   Podtrzymując w całości wszystkie moje wnioski pod adresem Rządu, zawarte przy końcu mej wyżej cytowanej interpelacji z 6 lipca 1938 r., zapytuję:
   1. Czy Rząd zechce zbadać wszystkie wyżej przez mnie przytoczone fakty, odnoszące się do zburzenia oraz spalenia świątyń prawosławnych, wyliczonych w mej interpretacji, dalej podane fakty ukarania księży prawosławnych za odprawianie nabożeństwa i udzielanie posług religijnych i wysiedlania ich z dotychczasowych ich miejsc zamieszkania oraz fakt znieważenia przez starostę powiatowego Wielanowskiego w Tomaszowie głowy Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Polsce, ks. metropolity Dionizego, wreszcie fakty szykanowania ludności prawosławnej na podłożu wyznaniowo-religijnym.
   2. Czy rząd zechce pociągnąć do odpowiedzialności organy władzy państwowej, przede wszystkim odnośnych starostów, którzy spowodowali fakty, naprowadzone w mej interpelacji.
   3. Czy Rząd zechce dać obronę ludności prawosławnej i duchowieństwu prawosławnemu przed niezawinionymi szykanami i represjami.
   4. Czy wreszcie usprawiedliwi Rząd masowe burzenie świątyń prawosławnych z polecenia władzy państwowej i w jakim to się stało celu i czy zechce wynagrodzić szkody, powstałe wskutek powyższych zarządzeń władzy.

   
   
Interpelant Poseł na Sejm
   dr Stefan Baran
   Warszawa, dnia 21 lipca 1938 roku

   
   fot. archiwum diecezji lubelsko-chełmskiej i o. Atanazego Semeniuka
   
   
_______________________________

   
   
Spis cerkwi z interpelacji
posła Stefana Barana

    1. Bukowice 1896 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
    2. Mszana 1914 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
    3. Chłopków 1890 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
    4. Łysów 1881 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
    5. Kornien 1578 r., zburzona
    6. Międzyleś 1907 r., zburzona
    7. Kodeń (2 cerkwie) przed 1596 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
    8. Zagórowo 1909 r., zburzona
    9. Kijowiec (2 cerkwie) 1902, 1936 r., zburzona
   10. Berezówka 1890 r., przerobiona na polską szkołę
   11. Biała Podlaska (sobór) 1582 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   12. Biała Podlaska 1929 r., zburzona
   13. Gorbów 1904 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   14. Woskrzenice Duże 1902 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   15. Ortel Książęcy 1879 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   16. Łomazy 1889 r., zburzona
   17. Szostka 1890 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   18. Gródek 1914 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   19. Wohin 1893 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   20. Radcze 1892 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   21. Paszenka 1894 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   22. Radin 1882 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   23. Biszcza 1911 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   24. Biszcza 1930 r., zburzona
   25. Lipiny 1936 r., zburzona
   26. Majdan Księżp. 1905 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   27. Księżopol 1937 r., zburzona
   28. Zamch 1936 r., zburzona
   29. Obsza 1937 r., zburzona
   30. Chmielek 1936 r., zburzona
   31. Husynne 1909 r., zburzona
   32. Olchowiec 1881 r., zburzona
   33. Mogilnica 1912 r., zburzona
   34. Siedliszcze 1910 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   35. Chełm (sobór) przed 1596 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   36. Chełm (ul. Obołońska) 1908 r., zburzona
   37. Depułtycze 1908 r., zburzona
   38. Podgórze Spas (przed) 1596 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   39. Czerniejów 1912 r., zburzona
   40. Berezno 1914 r., zburzona
   41. Sielec 1877 r., zburzona
   42. Tuczęty 1877 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   43. Uchanie 1883 r., zburzona
   44. Leszczany 1908 r., zburzona
   45. Zakrzówek 1906 r., zburzona
   46. Janów Lub. 1879 r., zburzona
   47. Turobin 1882 r., zburzona
   48. Zaborce 1914 r., zburzona
   49. Gdeszyn 1899 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   50. Horoszczyce 1913 r., zburzona
   51. Oszczów 1909 r., zburzona
   52. Kułakowice 1884 r., zburzona
   53. Sahryń 1878 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   54. Czartowice 1908 r., zburzona
   55. Kryłów 1911 r., zburzona
   56. Prehoryle 1907 r., zburzona
   57. Hołubie 1876 r., zburzona
   58. Kurmanów 1907 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   59. Husynne 1905 r., zburzona
   60. Małków 1907 r., zburzona
   61. Modryń 1596 r., zburzona
   62. Jarosławiec 1596 r., zburzona
   63. Turkowice 1930 r., zburzona
   64. Turkowice 1903 r., zburzona
   65. Łasków 1890 r., zburzona
   66. Niewierków 1899 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   67. Horyszów Polski 1907 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   68. Łaszczów 1878 r., zburzona
   69. Żerniki 1893 r., zburzona
   70. Nabróż 1907 r., zburzona
   71. Kmiczyn 1892 r., zburzona
   72. Łykoszyn 1908 r., zburzona
   73. Tarnowatka (2 cerkwie) 1890, 1897 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   74. Tarnawatka 1930 r., zburzona
   75. Łahowce 1906 r., zburzona
   76. Szarowola 1902 r., zburzona
   77. Klątwy 1910 r., zburzona
   78. Honiatycze 1896 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   79. Chodywańce 1911 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   80. Jurów 1895 r., zburzona
   81. Topulcza 1912 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   82. Szczebrzeszyn 1184 r., zburzona
   83. Bortatycze 1886 r., spalona
   84. Zamość 1589 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   85. Monastyrek 1885 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   86. Rozwadówka 1910 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   87. Hołowno 1831 r., zburzona
   88. Uhnin 1911 r., zburzona
   89. Kolechowice 1882 r., zburzona
   90. Ostrów k/Lubartowa 1890 r., zburzona
   91. Hańsk 1882 r., wyświęcona na kościół rz-kat.
   92. Wytyczno 1930 r., zburzona
   93. Zbereże 1908 r., zburzona
   94. Hola 1938 r., zburzona
   95. Lubień 1938 r., zburzona
   
   * Podane daty oznaczają rok wybudowania cerkwi
   
   
_______________________________

   
   
Wykaz świątyń prawosławnych
na terenie województwa lubelskiego,
wyświęconych na kościoły rzymskokatolickie
od 1918 do 1937 roku

   
   Powiat Biała Podlaska

   1. Bukowice 1896
   2. Mszana 1914
   3. Chłopków 1890
   4. Łysów 1881
   5. Klenowice 1857
   6. Rokitno 1857
   7. Neple
   8. Kryczów
   9. Terespol
   10. Kodeń przed unią
   11.
   12. Kostomłoty 1856
   13. Koroszczynka
   14. Kołoski
   15. Piszczac
   16. Biała (sobór) 1582
   17. Biała (kaplica) 1881
   18. Gorbów 1904
   19. Woskrzenice Duże 1902
   20. Ortel Książęcy 1879
   21. Ortel Królewski 1712
   22. Janów Podlaski
   
   Powiat Biłgoraj
   23. Biszcza 1911
   24. Biłgoraj 1789
   25. Księżopol 1858
   26. Luchów 1850
   27. Majdan Księżpolski 1905
   28. Różaniec XVIII st.
   29. Sol 1872
   30. Zamch 1842
   31. Obsza 1860
   32. Lipiny 1869
   
   Powiat Chełm
   33. Pniowno XIX st.
   34. Siedliszcze 1910 r.
   35. Chełm (sobór) przed unią
   36. Depułtycze 1762
   37. Podgórze (Spas) przed unią
   38. Kamień 1832
   39. Żdanne 1880
   40. Cyców 1870
   41. Świerszczów 1795
   42. Turowiec 1825
   43. Tuczępy 1877
   44. Klesztów 1773
   45. Kanie XVII st.
   46. Rejowiec 1740
   47. Stare Sioło 1858
   
   Powiat Hrubieszów
   48. Gdeszyn 1899
   49. Grabowiec 1864
   50. Świdniki 1860
   51. Horyszów Ruski
   52. Terebiń
   53. Hrubieszów 1860
   54. Szpikołosy
   55. Matcze
   56. Buśno 1773
   57. Mircze 1812
   58. Turkowice 1912
   59. Wiśniów
   
   Powiat Janów Lubelski
   60. Otrocz 1874
   
   Powiat Krasnystaw
   61. Krasnystaw 1876
   
   Powiat Lubartów
   62. Rogoźno
   
   Powiat Lubelski
   63. Lublin (wojsk.) 1904
   
   Powiat Radzyń
   64. Gródek 1914
   65. Wohin 1893
   66. Radcze 1892
   67. Paszenka 1894
   68. Radzyń 1882
   69. Szostka 1890
   70. Drelów 1767
   71. Witoroż 1605
   72. Bezwola
   73. Guś
   74. Długie
   75. Kolembrody
   76. Międzyrzec
   77. Prohaliny
   
   Powiat Tomaszów
   78. Niewierków 1899
   79. Komarów 1867
   80. Śniatycze 1839
   81. Dzierążnia
   82. Miączyn
   83. Horyszów Polski 1907
   84. Werechanie 1767
   85. Łosiniec 1757
   86. Majdan Sopoc. 1867
   87. Stara Wieś 1798
   88. Nowosiółki 1770
   89. Tarnowatka 1890
   90. Tarnowatka (kapl.) 1897
   91. Żulice 1827
   92. Posadów 1826
   93. Czartowiec 1867
   94. Czartowczyk 1874
   95. Perespa 1807
   96. Honiatycze 1896
   97. Chodywańce 1911
   98. Jarczów
   99. Zubowicze 1800
   
   Powiat Włodawa
   100. Mutwica 1796
   101. Rozwadówka 1910
   102. Lubień 1784
   103. Kodeniec 1791
   104. Dołgobrody 1710
   105. Rzeszczynka
   106. Hanna 1739
   107. Hola 1846
   108. Uhnin 1911
   109. Hańsk 1882
   110. Orchówek 1887
   111. Wola Wereszczyńska 1873
   112. Wereszczyn 1888
   
   Powiat Zamość
   113. Tereszpol 1856
   114. Topólcza 1912
   115. Zamość 1589
   116. Lipsk 1861
   117. Szewnia 1757
   118. Adamów 1861
   119. Kosobudy 1848
   120. Potoczek 1870
   121. Monastyrek 1875
   
   * Podane daty oznaczają rok wybudowania cerkwi

Opinie

[1] 2008-07-18 09:08:00 Krzysztof
Warto zaznaczyc ze dane podane w interpelacji posla Barana nie zawsze sa scisle. Chodzi zasadniczo o daty budowy cerkwi. Jak widac, zdecydowana wiekszosc z nich byla pochodzenia unickiego, co podwaza argumentacje inicjatorw rozbiorek, ze chodzi o usuniecie sladow rusyfikacji.
[2] 2010-08-18 15:29:00 Adam
Także wykaz świątyń wyświęconych na świątynie rzymskokatolickie po 1918 roku jest nieścisła. Przykładem jest Wereszczyn z Powiatu Włodawskiego. Nie mogła być wyświęcona na kościół łaciński, bo jej już w 1918 roku nie było, została spalona podczas wojny w 1915 roku i nigdy nie odbudowana. Dopiero podczas II wojny światowej kaplicę prawosławną zorganizowano w domu ludowym. Ale nawet gdyby świątynia prawosławna przetrwała I wojnę światową, to i tak katolicy jej by nie zabrali bo w Wereszczynie mieli swoją, wybudowaną w 1783 roku.
[3] 2010-08-20 02:49:00 Ryszard
Zapraszam do odwiedzenia Gdeszyna gdzie powstaje Sanktuarium Pojednania Polsko-Ukraińskiego którego patronem jest Bł. Ks. Zygmunt Pisarski.Om oddał swoje życie za ukraińców wyznawców prawiosławia.Strona intrn. parafii ( www.parafia-gdeszyn.pl)
[4] 2010-08-31 12:33:00 Jurek
Czy ktoś sporządził wykaz wszystkich cerkwi prawosławnych i grekokatolickich w Polsce które zamieniono na kościoły rzymskokatolickie ?
[5] 2012-10-03 02:50:00 Kalyna
Panie Ryszardzie ,miejcie choc odrobine honoru i nie piszcie klamstw ! Ks.Pisarski NIE ZGINAL ZA NAS !Wrecz odwrotnie, to przez niego zgineli mlodzi Ukraincy z Gdeszyna. On i kier. szkoly Sadowski wspolpracujac z Niemcami napisali donos ,ze Ukraincy we wsi to komunisci i wspolpracuja z sowietami choc to bylo wierutne klamstwo.Ksiadz myslal ,ze Niemcy przyjada ,wymorduja Ukraincow i nikt sie nie dowie kto pisal donos. Tymczasem SS-mani spedzili cala wies i kazali donosicielom pokazac palcem "komunistow".Pisarski zaczal sie platac i dlatego Niemcy kazali mu dolaczyc do przeznaczonych na smierc Ukraincow. To Niemcy go zabili za klamstwo (BOza kara !) a wy postawiliscie mu pomnik na ktorym napisali nastepne klamstwo ,ze on "zginal z rak ukrainskich nacjonalistow". On klamal za zycia i na grobie ma klamstwo, oj, jak brzydko ,panowie Polacy !Czemu starzy mieszkancy Gdeszyna choc przed smiercia nie mowia swoim dzieciom prawdy ?! Nie boja sie Boga ? Jak wyglada owo "sanktuarium pojednania " w swietle waszych klamstw ? Oj, jak brzydko ,panowie Polacy, jak brzydko! Owo sanktuarium uwlacza smierci 14 mlodziutkich, 16 i 18 letnich niewinnych chlopcow ukrainskich .Dlatego nikomu z nas i Bogu ono nie jest mile.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token