Numer 10(268)    październik 2007Numer 10(268)    październik 2007
fot.Anna Rydzanicz
Ujawnić prawdę
K.M.
W nawiązaniu do artykułu Anny Radziukiewicz w lipcowym numerze „Przeglądu Prawosławnego” o powojennej parafii prawosławnej w Topilcu uważam, że problem należy rozpatrzyć w szerszym kontekście. Białostocki oddział Instytutu Pamięci Narodowej przemilcza tragiczne zdarzenia, które dotknęły prawosławnych ze strony podziemia. Nie wszyscy wiedzą, że władze wojewódzkie sugerowały wysiedlenie prawosławnych z powiatów nadgranicznych w pasie dwudziestu kilometrów od granicy.
   Podziemie groźbą i terrorem zmuszało prawosławnych do opuszczenia Polski. Nie mogło pogodzić się z faktem, że prawosławni Białorusini nie popierali ich działań, zmierzających do przywrócenia Polski sprzed 1939 roku. Prawosławni jednak pamiętali, że władze przedwojenne traktowały ich jak ludzi drugiej kategorii, zabierały i burzyły świątynie, likwidowały szkolnictwo i prasę, nie dopuszczały do kierowniczych stanowisk i utrudniały spełnianie powinności religijnych przez Cerkiew.
   W niektórych wsiach istniała tzw. siatka terenowa, która wskazywała ludzi do likwidacji. A oto fakty. Wieś Barszczewo. 6 lutego 1945 roku na weselu został zabity Piotr Sienkiewicz, gdyż nie chciał uczestniczyć w rabunkach, a 14 lipca 1945 roku zamęczono Antoniego Bacharewicza przy szosie do Kuraszewa, wykłuwając oczy i obcinając język. Wieś Gajowniki. 19 kwietnia 1945 roku o godzinie 6 rano trzydziestoosobowa bojówka wyśledziła uciekającego Józefa Sochora i zastrzeliła koło wsi Baciuty. Wieś Kościuki. 24 sierpnia 1945 roku dwudziestoosobowy oddział w mundurach Wojska Polskiego rozstrzelał Asiernię Popko oraz córki Iraidę i Walentynę. Zastosowano zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Po tragedii mąż wyjechał do Związku Radzieckiego. 15 sierpnia 1945 roku Maria Załator została wyprowadzona z domu i zamęczona w lesie rogowskim. Wycięto jej pierś i język, połamano ręce i nogi. Wieś Zaczerlany. Koniuch Piotr zginął 10 czerwca 1945 roku z rąk nieznanych oprawców, wyprowadzony z domu i zastrzelony przy drodze Kuraszewo-Białystok na polu rolnika z Zastawy. 13 października 1945 roku Tierentij Leszczuk został zastrzelony na tle narodowościowym w czasie ucieczki z domu Arkadiusza Reduty. Jego córka Tatiana została ranna i zmarła po dwóch latach. 17 stycznia 1946 roku zostali zabici Elżbieta Gryc i Stefan Gryc. Po śmierci Elżbiety mąż musiał wyjechać do ZSRR, wyjechała także siostra Stefana, Nadzieja Lebiedzińska. Pawła Boczara rankiem 19 kwietnia 1946 roku zastrzeliła obok domu trzydziestoosobowa bojówka. Wykonawcami kary śmierci byli „Łysy” i „Wrzos”. Tego samego dnia, za to że nie wyjechał z braćmi Janem i Włodzimierzem do ZSRR, został rozstrzelany Mikołaj Kołodko. Wieś Ruszczany. 18 września 1945 roku zginął Aleksander Lesiuk.
   Napadano na osoby narodowości rosyjskiej. We wsi Kościuki zabito kobietę. 24 czerwca w okolicy Choroszczy zginął Eugeniusz Kozłowski. Rozkaz likwidacji wydawał dowódca plutonu „Góral”. W akcjach likwidacyjnych brali udział „Kłos”, „Konar”, „Otello” i „Plichta” z bojówki „Gryfa”. Z okolicznych wsi do podziemia należeli: z Gajownik „Kłonica”, z Kościuk „Wilk”, „Żura” i „Skała”. Ostatni uczestniczył 3 czerwca 1946 roku w napadzie na posterunek milicji w Choroszczy. Zabito wtedy milicjanta Mikołaja Tyndzika i aktora teatru w Białymstoku. Ze wsi Ruszczany pochodził „Wesoły” i „Man” – dowódca kompanii, dowodził napadem, w czasie którego spalono sowiecki samochód koło Barszczewa, i napadem na wieś Zaczerlany. Z Zaczerlan pochodzili „Łysy”, „Rola”, „Szpak” i „Szyszka”. W spaleniu sowieckiego samochodu koło Choroszczy uczestniczyli „Łysy”, „Rola” i „Szpak”. „Rola” brał także udział w zabójstwie sołtysa wsi Zaczerlany Mikołaja Kołodko i Pawła Boczara.
   
   K.M.

   

Opinie

[1] 2007-11-19 19:51:00 Slawco
Znam fakty z zabójstwa Mikołaja Kołodko z Zaczerlan z opowiadań moich krewnych.
[2] 2009-01-12 19:22:00 Foma
Witam!
Bardzo ciekawe i nieujawniane wydarzenia dotyczące tych terenów porusza Pan w artykule. Zarówno autora jak i "opiniopisaciela" proszę o kontakt w celu przeprowadzenia dysputy na tenże temat. W zwiazku z powyższym podaje mój adres mailowy: tomi7813@wp.pl
Z poważaniem.
Tomasz Mularczyk
[3] 2011-06-29 22:36:00 helena
Józef Sochor zabity został o 7 rano w tym samym dniu co Paweł Boczar (26 lat) i Mikołaj Kołodko(45 lat) przez tych samych "zbirów" tj 19.04.1946 w Gajownikach w domu, żona z dziećmi wyjechała do Rosji. Wiem z opowiadań Anny- matki Pawła z/d Omiliańczuk dla swojej siostrzenicy Wiery która miała wtedy 14 lat
[4] 2011-11-16 21:50:00 Natallia Koniuch
Dzien dobry. Szanowni panstwo! Moj dziadek Michal (syn Jozefa Koniucha i Maryji Czeczko z Baciut) pohodzi z rodziny Koniuch z Zaczerlan. Dziadek juz nie zyje z 1997 roku. Teraz nie mam u kogo spytac o historyji swojej rodziny. Mieszkamy teraz na Bialorusi. Chciala bym jak najwiecej odnalezc informacji o tam tych czasach. O rodzinach Koniuchow, Czeczko, Kolodko. Czy sa jakis archiwum i czy ja, bialorusinka, moge przyjechac do archiw

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token