Numer 10(268)    październik 2007Numer 10(268)    październik 2007
fot.Anna Rydzanicz
Pięć lat w eterze
Michał Bołtryk
Radio Orthodoxia w Białymstoku nadaje od 19 grudnia 2001 roku. Zostało powołane dekretem biskupa Jakuba 30 listopada 2001 roku. Poświęcenie siedziby i otwarcie rozgłośni nastąpiło oficjalnie 15 września 2002 roku. Tę ostatnią datę przyjęło się uważać za początek istnienia prawosławnego radia. Głos Orthodoxii, mającej siedzibę przy parafii Świętego Ducha w Białymstoku, jest słyszalny w zasięgu 15-20 km. – Jesteśmy słyszalni – mówi o. Jan Kojło, dyrektor Radia – najdalej w Zabłudowie. Ale dzięki internetowi i w całym świecie.
   
   Na początku radio nadawało przez dwie godziny każdego dnia. Od ubiegłego roku przez trzy godziny – od 16 do 19, na falach 102,7 MHz.
   Tak jak od początku, w radiu jest czytane i objaśniane Pismo Święte, transmitowane nabożeństwa i uroczystości religijne, nadawane audycje poświęcone teologii Cerkwi prawosławnej, prowadzone dyskusje o życiu duchowym i problemach współczesnego człowieka. Nie brak jest aktualnych informacji z życia społeczności prawosławnej regionu, relacji z wydarzeń społeczno-kulturalnych, czy problematyki mniejszości wyznaniowych i narodowych, a także muzyki cerkiewnej i świeckiej, związanej z kulturą duchową Białorusinów, Rosjan, Ukraińców, Łemków.
   – Staramy się przekazywać dobre treści – mówi o. Jan Kojło. – Bo człowiek jest dobry, a złych wiadomości jest pełno wszędzie.
   Słuchacze polubili swoje radio. Da-ją temu wyraz w telefonach i rozmowach poza anteną. Zwracają uwagę na niedociągnięcia, dziękują za poruszane problemy, podrzucają nowe tematy.
   Radio wzbogaca słuchaczy nie tylko o aktualne wydarzenia. Reporterzy radia robią także większe cykle audycji radiowych.
   Ostatnio przez wiele dni nadawano audycje o Synaju (w związku z wizytą w Polsce arcybiskupa z monasteru św. Katarzyny na Synaju Damiana), czy o św. Maksymie Sandowiczu (w związku z uroczystościami przeniesienia relikwii męczennika ze Żdyni do Gorlic).
   W ciągu pięciu lat z radiem było związanych wielu współpracowników. Byli to przeważnie studenci albo absolwenci białostockich uczelni.
   – U nas – mówi o. Jan Kojło – oprócz predyspozycji i entuzjazmu do pracy w radiu potrzeba czegoś więcej – chęci zrobienia czegoś dla Cerkwi, prawosławia, bo zwykły entuzjazm szybko mija...
   W związku z coraz większymi potrzebami radia w tym roku władyka Jakub powołał zastępcę dyrektora radia. Jest nią zdolna dziennikarka Katrzyna Gryciuk, studentka pedagogiki.
   Plany na przyszłość? Są uzależnione od zakończenia budowy wysokiej dzwonnicy przy cerkwi Świętego Ducha w Białymstoku. Tam zostanie umieszczony nadajnik. Radio będzie słyszalne nawet w Hajnówce. Potem może zwiększenie liczby nadawanych godzin... Aż do 24 godzin na dobę, mówi z uśmiechem o. Jan Kojło.
   7 października 2007 roku o godzinie 16 w cerkwi Świętego Ducha odbędzie się uroczysty molebien z udziałem biskupa Jakuba, na który o. Jan Kojło i jego współpracownicy zapraszają.
   Radio Orthodoxia nie daje reklam, więc nie zarabia na siebie. Utrzymuje się z budżetu diecezji, wpłat słuchaczy, okresowych zbiórek. W tym roku bractwo św. św. Cyryla i Metodego część pieniędzy pozyskanych z 1% podatków przekazanych mu jako instytucji pożytku publicznego, 25 tysięcy złotych, przeznaczyło na rozwój radia.
   Środki na rozwój radia Orthodoxia można przesyłać na konto:
   
   
Radio Orthodoxia
ul. Antoniuk Fabryczny 13
15-762 Białystok
PKO BP I O/Białystok
10 1020 1332 0000 1002 0210 7340

   
   Michał Bołtryk
   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token