Numer 8(266)    sierpień 2007Numer 8(266)    sierpień 2007
fot.Ałła Matreńczyk
Stanie cerkiew w Bacieczkach
Michał Bołtryk
W Bacieczkach, dzielnicy Białegostoku 30 czerwca 2007 roku biskup białostocko-gdański Jakub u zbiegu ulic Kołłątaja i Herberta poświęcił krzyż. O godzinie 17 w sobotni pogodny dzień na przyszłym placu budowy zebrała się ponad setka ludzi, w większości parafian nowo utworzonej parafii św. Jana Teologa.
   
   Po modlitwach i poświęceniu krzyża władyka Jakub mówił do zebranych, a potem reporterowi „Przeglądu Prawosławnego”, o znaczeniu tego uroczystego spotkania, o krzyżu, o tworzeniu nowej parafii:
   – Dzisiejsza modlitwa i poświęcenie krzyża to początek dzieła, które będziemy tworzyć razem. U chrześcijan wszystko zaczyna się od krzyża. Jest krzyż poświęcony, dzięki Bożemu błogosławieństwu i cerkiew zbudujemy.
   W ostatnich kilkunastu latach budowaliśmy, i wciąż budujemy, cerkwie w Białymstoku – Świętego Ducha, Hagia Sophia, św. Jerzego, Zmartwychwstania Pańskiego, w Zaściankach św. Pantelejmona. Doświadczenie uczy, że każdy większy fragment miasta powinien mieć parafię. Wokół parafii powstaje życie duchowe. W mniejszych parafiach to życie jest bardziej rodzinne, prawidłowe. Proboszcz zna potrzeby i problemy swoich parafian, oni znają swojego proboszcza. Taka parafia wiąże ludzi ze sobą. W dużych parafiach nie ma tego.
   A jeśli chodzi o tworzenie nowej parafii. Mamy doświadczenie dwojakiego rodzaju. Najpierw budowa drugiej cerkwi w istniejącej parafii, a potem podział parafii. To przykład parafii Świętego Ducha. Drugi – budowa cerkwi w nowej parafii. To parafia i cerkiew św. Jerzego w Białymstoku. Tu, w Bacieczkach, także powstaje nowa parafia razem z budową cerkwi. Dobrze, że na nowym osiedlu powstała nowa parafia. A budowa nowej cerkwi będzie sprzyjać jednoczeniu się ludzi.
   Parafia w Bacieczkach została wydzielona z parafii Świętego Ducha. Zastanawialiśmy się nad świętym opiekunem nowej parafii. Rozmawiałem o tym z metropolitą Sawą. Może to powinni być nowi święci niedawno kanonizowani przez naszą Cerkiew. Któregoś dnia o. Jerzy Boreczko, proboszcz parafii, przyszedł z listą proponowanych świętych. „Parafianie mieszkający od dawna w Bacieczkach mówią, żeby to była cerkiew i parafia św. Jana Teologa. U nich od prawieków zawsze na Jana Bogosłowa było wiejskie święto, obchód pól” – uzupełnił. Zapadła decyzja – parafia św. Jana Teologa. Szczęśliwym trafem wcześniej otrzymaliśmy od miasta przydział placu na nowym osiedlu. Kto wie, może w późniejszym czasie byłyby już trudności, jakich doświadczamy na osiedlu Białostoczek.
   Na zakończenie uroczystości władyka podarował o. Sławomirowi Tomaszukowi, proboszczowi nowej parafii, naprestolnyj krzyż.
   Irena Surynowicz jest mieszkanką Bacieczek od dawna. Wiele pamięta z historii wsi. – W dawnych czasach – opowiada – była u nas cerkiew. Fundatorem jej był Grzegorz Chodkiewicz. Co się stało z tą cerkwią, nie wiemy. Ślady się zatarły. Wiele się zmieniło. Miejsce, gdzie prawdopodobnie stała cerkiew, nazywamy mogiłkami. To jest miejsce na wzgórku u styku ulic Jana Pawła, kiedyś Warszawskiej, i Knyszyńskiej, teraz Ełckiej, czy jeszcze inaczej. W 1932 roku przeprowadzono u nas komasację gruntów, bo wcześniej była szachownica. I tych gruntów, dawnych mogiłek i prawdopodobnie cerkwi, nikt nie chciał brać. Bo tam wyorywano szczątki ludzkie. Moja mama, urodzona w 1902 roku, mówiła, że przed bieżeństwem stały tam drewniane krzyże. Wszystko to zniknęło, ale w pamięci miejscowych przetrwał zwyczaj oświęcania pól w dniu patrona wsi Bacieczki św. Jana Teologa (21 maja nowego stylu). I oto teraz ja i jeszcze kilka starszych kobiet poprosiłyśmy, aby naszą cerkiew wyświęcić ku czci św. Jana Teologa. Mój nieżyjący już mąż Wiktor był popieczitielem w cerkwi Świętego Ducha. Podczas zagospodarowywania terenów wsi Bacieczki, na zebraniu mieszkańców, katolicy mówili o potrzebie budowy kościoła. Mój mąż, kiedy jeszcze nie było mowy o parafii, a tym bardziej o budowie cerkwi, na jednym z zebrań mówił: „A my chcemy cerkwi”. No i będzie, tak jak chciał. To wielka radość.

   
Podobnie wypowiadało się wielu zebranych na uroczystości.
   Starostą został parafianin, Sławomir Buławik. On też będzie kierownikiem budowy przyszłej cerkwi. To dziedzina nieobca panu Buławikowi, bo prowadzi budowę cerkwi na Nowym Mieście w Białymstoku, w Zaściankach, a także w Częstochowie.
   – Z chęcią przyjąłem te obowiązki – opowiada – bo jestem parafianinem tej parafii i mieszkańcem Bacieczek. Z mojego rozeznania wynika, że teraz do parafii św. Jana Teologa z naszego osiedla należy osiemnaście ulic, największa z nich to Bacieczki. Przed nami dużo roboty: budowa cerkwi, plebanii. Ale na początek, po niedzieli, zabierzemy się do przewiezienia cerkiewki z Nowego Miasta.
   Cerkiew, która w ostatnich latach służyła parafianom z parafii św. Jerzego, ma długą historię.
   – Przy tej świątyni – mówi o. Grzegorz Misiejuk, proboszcz parafii św. Jerzego – pobudowano trzy cerkwie. Teraz powstanie czwarta. A najpierw budynek należał do nadleśnictwa Hajnówka. Ojciec Serafin Żeleźniakowicz, organizując parafię w Hajnówce, zaadaptował go na cerkiew św. Mikołaja. Przy niej pobudowano sobór Świętej Trójcy. Po spaleniu się cerkwi w Czyżach przewieziono ją z Hajnówki do Czyż. Służyła czyżowianom jedenaście lat, aż zbudowano tam nową cerkiew. Kolejnych jedenaście lat służyła nam, na Nowym Mieście w Białymstoku. Teraz powędruje do Bacieczek.
   O. Sławomir Tomaszuk jest pełen optymizmu, jak jego parafianie.
   – To nowy rozdział w moim życiu – mówi. – Jestem optymistą, bo tacy są moi parafianie. W nich pokładam nadzieję, liczę na ich pomoc. Świątynia powstanie, bo to dzieło Boże i dzieło rąk ludzkich. Rozumiem też tych, którzy mogą myśleć: Budowaliśmy parafię i cerkiew Świętego Ducha, a teraz znów od początku. Ale to wszystko na chwałę Bożą. Za jakiś czas będziemy mówić: Było pole, jest teraz cerkiew.
   O. Sławomir urodził się w Dubiczach Cerkiewnych. Jego pierwszą parafią była Nowa Wola, potem Ostrów Północny, Braniewo, Elbląg, Pasłęk. – Remontowałem cerkwie, odbudowywałem spaloną świątynię w Morągu. Ale to będzie moja pierwsza budowa od podstaw.
   Na pierwszą św. Liturgię w przewiezionej cerkwi z Nowego Miasta o. Sławomir zaprasza na niedzielę przed Spasa, albo po tym święcie.

   
   Michał Bołtryk
   fot. autor
   ______________________________________________________
   
   
Wszyscy, którzy chcą wesprzeć budującą się nową siedzibę,
ofiary mogą przekazywać parafii
św. Jana Teologa w Białymstoku
PKO I O/Białystok
70 1020 1332 0000 1502 0334 0049

   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token