Numer 6(264)    czerwiec 2007Numer 6(264)    czerwiec 2007
fot.Ałła Matreńczyk
Święty Prorok Boży Elizeusz
O. Stanisław Strach
14 VI / 27 VI

   

   Syn Szafata z pokolenia Rubena, żył w IX wieku przed Chrystusem. Jego rodzinna miejscowość to wieś Abelmaum nieopodal rzeki Jordan.
   Był uczniem jednego z najznamienitszych proroków w Izraelu – Eliasza. Ten ostatni, kiedy z woli Bożej był wzięty żywy do nieba, pozostawił swojemu uczniowi wielki dar proroctwa.
   Elizeusz wypełniał swoje powołanie jako prorok za panowania aż sześciu królów izraelskich, tzn. ponad sześćdziesiąt pięć lat. Odważnie piętnował grzesznych władców za czynione przez nich nieprawości i oddawanie się praktykom bałwochwalstwa, czyli mówiąc prościej wygarniał im prawdę w oczy.
   Był nieustraszonym obrońcą swojego narodu, odznaczał się też ogromną siłą charakteru, niezłomną wiarą, a także niezwykłą przenikliwością myślenia.
   Za jego czasów obserwuje się szybki rozwój tzw. „zgromadzeń prorockich”, tj. swego rodzaju szkół, w których wychowywali się młodzi ludzie pod duchowym przewodnictwem doświadczonych życiowo i znanych ze swej dotychczasowej działalności starszych proroków. Prorok ten czynił wiele cudów nie tylko wśród własnego narodu, lecz także pośród pogan.
   Odszedł do Pana w Samarii, dożywszy podeszłych lat, za panowania króla Jozafata. Jego relikwie spoczęły również w Samarii. Posiadały one, jak świadczy o tym Biblia, moc cudotwórczą: „Elizeusz umarł i pochowano go. Oddziały zaś Moabitów wpadały do kraju każdego roku. Zdarzyło się, że grzebiący człowieka ujrzeli jeden oddział [nieprzyjacielski]. Wrzucili więc tego człowieka do grobu Elizuesza i oddalili się. Człowiek ten dotknął kości Elizeusza, ożył i stanął na nogi”.
   Spoczywały one tam aż do IV wieku po Chrystusie, tzn. do czasu, kiedy na tron Cesarstwa Rzymskiego wstąpił Julian Apostata – odstępca. Ten krypto-, a następnie jawny poganin, zaślepiony nienawiścią do wszystkiego, co otaczali czcią chrześcijanie, zlecił spalenie zarówno relikwii św. Jana Chrzciciela, jak i proroka Abdiasza oraz Elizeusza. Ocalałe z ognia szczątki relikwii zostały skrzętnie zebrane przez wiernych, a następnie część ich przeniesiono do Aleksandrii.
   
   
   Tłumaczenie
   Bądź pozdrowiony, Elizeuszu, wielką mądrością obdarzony, bowiem ty, (o) chwalebny, gdy oczyściłeś umysł (swój) z rozkoszy cielesnych, (to) zostałeś obdarzony promieniami duchownymi; wszystkim też innym przekazałeś (je), a (sam) ukazałeś się jaśniejący światłością. Przeto przeniosłeś się ku Światłości Niezachodzącej; módl się (tam) stale za nas wysławiających cię.
   
   
   Tłumaczenie
   Kiedy żarliwy (prorok) Eliasz stał się zaprawdę woźnicą na niebie (dosł. powietrznym), (to) ciebie, błogosławiony Elizeuszu, pozostawił opromienionym w dwójnasób łaską (mocy). Upodabniając się do niego, rwące strumienie rzeczne przez (tę) łaskę (mocy) zatrzymałeś i przeszedłeś (domyśl. przez rzekę), (o) chwalebny, radośnie weseląc się i sławiąc Chrystusa.
   
   
   Tłumaczenie
   Niegdyś błaganie wiary Szunemitki zwraca (dosł. daruje) (jej) dziecię, któreś wskrzesił jako prorok Boży, wzbudzając (tym) podziw nabożnie, solą zaś ponadto uczyniłeś wody niepłodne zdatnymi ku płodności na oczach świadków (dosł. jawnie, otwarcie); dokonujesz niezliczonych cudów łaską Ducha Stwórcy wszystkich rzeczy, (o) błogosławiony, przeto sławimy cię w pieśniach.
   
   KOMENTARZ DO TEKSTU STICHER
   Teksty drugiego i trzeciego z prezentowanych utworów treściowo nawiązują do niektórych epizodów z życia proroka Elizeusza, a ich dokładny opis znajduje się na stronicach Biblii.
   Tak więc, jak wynika z powyższego, podstawą treści obu sticher stał się tekst Pisma Świętego. W celu dokładniejszego zapoznania się z wydarzeniami, jakie jedynie w sposób zwięzły zostały w nich przedstawione, dokonamy poniżej tematycznej segmentacji omawianych utworów. Do każdego z nich przytaczamy paralelny tekst z Biblii. Należy też w tym miejscu zaznaczyć, iż wybrane teksty można odszukać w Biblii Cerkiewnosłowiańskiej i Rosyjskiej Synodalnej, w Księdze noszącej nazwę 4 Królewska (4 Carstw), która w Biblii Tysiąclecia, skąd przytoczone zostaną teksty w języku polskim, nazywa się 2 Królewska.
   
   Stichera 2
   Część 1: „Kiedy żarliwy Eliasz stał się prawdziwie woźnicą na niebie (dosł. powietrznym), (to) ciebie, błogosławiony Elizeuszu, pozostawił opromienionego w dwójnasób łaską (mocy)”.
   Tekst z Biblii do części 1: „(...) Rzekł Eliasz do Elizeusza: «Żądaj, co mam ci uczynić, zanim wzięty będę od ciebie». Elizeusz zaś powiedział: «Niechby – proszę – dwie części twego ducha przeszły na mnie! [w cs: nich będzie więc duch, który w tobie, podwójny we mnie – tłum. ks. S.S]. On zaś odrzekł: «Trudnej rzeczy zażądałeś. Jeśli mnie ujrzysz, jak wzięty będę od ciebie, spełni się twoje życzenie; jeśli zaś nie [ujrzysz], nie spełni się». Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: «Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze». I już go więcej nie ujrzał» [4(2) Krl 2,9-12].
   Część 2: „Upodabniając się do niego, rwące strumienie rzeczne przez (tę) łaskę (mocy) zatrzymałeś i przeszedłeś (domyśl. przez rzekę), (o) chwalebny (...)”.
   Teksty z Pisma Świętego do części 2: „Wtedy Eliasz zdjął swój płaszcz, zwinął go i uderzył wody, tak iż się rozdzieliły w obydwie strony. A oni we dwóch przeszli po suchym łożysku” [4(2) Krl 2,7-8]. A także: „I wziął płaszcz Eliasza, który spadł z góry od niego, uderzył wody (lecz one się nie rozdzieliły). Wtedy rzekł: «Gdzie jest Pan, Bóg Eliasza?» I uderzył wody, a one rozdzieliły się w obydwie strony. Elizeusz zaś przeszedł [środkiem]. Uczniowie proroków, którzy byli w Jerychu, ujrzeli go z przeciwka, i oświadczyli: «Duch Eliasza spoczął na Elizeuszu»” [4(2) Krl 2,24-15].
   
   Stichera 3
   Część 1: „Niegdyś błaganie wiary Szunemitki zwraca (dosł. daruje) (jej) dziecię, któreś wskrzesił jako prorok Boży, wzbudzając (tym) podziw nabożnie”.
   Tekst z Biblii do części 1: „Pewnego dnia Elizeusz przechodził przez Szunem. Była tam kobieta bogata, która zawsze nakłaniała go do spożycia posiłku. Ilekroć więc przechodził, udawał się tam, by spożyć posiłek (...). I powiedział do Gechaziego, swojego sługi: «Zawołaj tę Szunemitkę!». Zawołał ją i stanęła przed nim. Rzekł do niego: (...) « Co więc można uczynić dla niej?». Odpowiedział Gechazi: «Niestety, ona nie ma syna, a mąż jej jest stary». (...) I powiedział: «O tej porze za rok będziesz pieściła syna». (...) Potem kobieta poczęła i urodziła syna o tej samej porze, po roku, jak jej zapowiedział Elizeusz.
   Chłopiec dorastał. Pewnego dnia wyszedł do swego ojca, do żniwiarzy i odezwał się do ojca: «Moja głowa! Moja głowa!». On zaś rozkazał słudze: «Zabierz go do matki!». Zabrał go i zaprowadził do jego matki. Pozostał on na jej kolanach aż do południa i umarł. Wtedy weszła ona i położyła go na łóżku męża Bożego, zamknęła za sobą drzwi i wyszła. Zawołała swego męża mówiąc: «Przyślij mi – proszę – jednego ze sług z jedną oślicą. Pobiegnę do męża Bożego i wrócę». (...)
   Wyruszyła i dotarła do męża Bożego na górze Karmel. (...) Kiedy przyszła do męża Bożego na górę, ujęła go za nogi. (...) Wtedy Elizeusz wstał i poszedł za nią. (...)
   Elizeusz wszedł do domu, a oto na jego własnym łóżku chłopiec leżał martwy. Wszedł. Zamknął drzwi za sobą i za nim i modlił się do Pana. Następnie wszedł [na łóżko], rozciągnął się na dziecku, położył twarz swoją na jego twarzy, oczy swoje na jego oczach, dłonie swoje na jego dłoniach – i pochylony nad nim pozostawał, tak iż się rozgrzało ciało chłopca. Znowu chodził po domu tam i z powrotem, wchodził [na łóżko] i pochylał się nad nim. Wtedy chłopiec ziewnął siedem razy i otworzył oczy. On zaś zawołał Gechaziego, mówiąc: «Zawołaj tę Szunemitkę!». Kiedy ją zawołał, a przyszła do niego, powiedział: «Zabierz twojego syna!». Weszła, upadła do jego stóp i oddała mu pokłon aż do ziemi, następnie zabrała swojego syna i odeszła” [4(2) Krl 4,8-37].
   Część 2: „Solą zaś ponadto uczyniłeś wody niepłodne zdatnymi ku płodności na oczach świadków (dosł. jawnie, otwarcie)”.
   Tekst z Biblii do części 2: „Mieszkańcy miasta mówili do Elizeusza: «Patrz! Położenie miasta jest miłe, jak ty, panie mój, widzisz, lecz woda jest niezdrowa, a ziemia nie daje płodów». On zaś rzekł: «Przynieście mi nową misę i włóżcie w nią soli!». I przynieśli mu. Wtedy podszedł do źródła wody, wrzucił w nie sól i powiedział: «Tak mówi Pan: Uzdrawiam te wody, już odtąd nie wyjdą stąd ani śmierć, ani niepłodność». Wody więc zostały uzdrowione aż po dzień dzisiejszy – według słowa, które wypowiedział Elizeusz” [4(2) Krl 2,19-22].
   Część 3: „Dokonujesz niezliczonych cudów łaską Ducha, Stwórcy wszystkich rzeczy (...). O cudach dokonanych jeszcze przez Elizeusza, jak np. uzdrowienie zatrutych strawą, rozmnożenie chleba, uzdrowienie Naamana, można przeczytać również we wspomnianej już wyżej 4(2) Księdze Królewskiej.
   
   KOMENTARZ JĘZYKOWY
   W aspekcie gramatycznym zwraca na siebie uwagę wypowiedzenie występujące na początku drugiej z prezentowanych sticher:
   (pol. – kolejność wypowiedzi według cs oryginału: „1) ciebie, błogosławiony Elizeuszu, żarliwy (prorok) Eliasz pozostawił opromienionym w dwójnasób łaską (mocy), 2) kiedy stał się zaprawdę woźnicą na niebie (dosł. powietrznym)”.
   Jest to wypowiedzenie złożone podrzędnie, składające się z dwóch imiesłowowych równoważników zdania.
   Pierwszy (1) z nich pełni semantycznie funkcję nadrzędną. Jego centrum i jednocześnie orzeczeniem logicznym jest imiesłów czasu przeszłego (w funkcji imiesłowu uprzedniego nieodmiennego) rodzaju męskiego  (pol. pozostawiwszy).
   Drugi (2) z nich pełni natomiast funkcję podrzędną okolicznika czasu.
   Taka konstrukcja, złożona z dwóch imiesłowowych równoważników zdania, jest obca polskiemu systemowi językowemu.
   Z tego powodu w tłumaczeniu na język polski obydwa równoważniki zastąpiliśmy pełnymi zdaniami, zamieniając imiesłowy (pełniące rolę orzeczenia logicznego) na odpowiednie, stojące w ich centrum, formy osobowe.
   Centrum drugiego (2) z równoważników stanowi forma imiesłowu  (pol. stawszy się).
   Ten, jak i poprzedni to imiesłów czasu przeszłego (w funkcji uprzedniego), jednakże jego cechą szczególną w tym kontekście składniowym jest to, że przyjmuje formę rodzaju żeńskiego (zakończenie na  ), chociaż ze względu na rodzaj męski członu nadrzędnego – podmiotu  (Eliasz) powinien występować w rodzaju męskim.
   Forma tego imiesłowu powinna więc przybrać postać  ewentualnie  .
   Rozpatrując to zjawisko pod względem formalnym, możemy wysunąć wniosek, że jest to po prostu błąd gramatyczny lub pewne zachwianie konstrukcji tego typu.
   Do tego drugiego stwierdzenia upoważnia nas fakt, że podobne wypadki zostały zaświadczone również w innych tekstach liturgicznych, aczkolwiek w niewielu.

   
   ks. protoijerej Stanisław Strach
   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token