Numer 12(258)    grudzień 2006Numer 12(258)    grudzień 2006
fot.Roman Wasiluk
U źródeł współczesnego monastycyzmu
tłum. i oprac. Ałła Matreńczyk
Pateryk – zbiór zapisków i opowiadań z życia mnichów, zwykle związanych z określonym monasterem, pustelnią czy regionem – to tradycyjna forma literatury hagiograficznej, wywodząca się z greckiej i bizantyńskiej tradycji. Zyskała ona też dużą popularność na Rusi, która szybko doczekała się własnego zbioru. Pateryk kijowsko-pieczerski opowiada o powstaniu (1051 r.) najstarszego, a przynajmniej pierwszego znanego z nazwy monasteru Starej Rusi, o świętych mnichach z pierwszych wieków jego historii.
   
   Założyciele kijowsko-pieczerskiej ławry, św. św. Antoni i Teodozjusz Pieczerscy, są także założycielami ruskiego monastycyzmu. Św. Antoni był Słowianinem, urodzonym w Lubeczy, który przyjął święcenia monastyczne na Atosie i spędził tam wiele lat (najprawdopodobniej w monasterze Esfigmen). Potem z błogosłowieństwa ihumena wrócił na Ruś. Ihumen skierował go do ojczyzny ze słowami: Idi wospiat’ na Ruś, da tamo ot tiebia mnozi budut czernorizcy. Więź kijowsko-pieczerskiego monasteru z Atosem zawsze była silna.
   Inna ważna więź – z Konstantynopolem – bierze początek od założenia Uspienskiej pieczerskiej cerkwi i od wprowadzenia w monasterze przez św. Teodozjusza, ucznia św. Antoniego, przyniesionego z Konstantynopola studyjskiego ustawu.
   Wiemy z pateryku, że powstanie Uspienskiej cerkwi zostało pobłogosławione przez Bogarodzicę, która objawiła się konstantynopolitańskim majstrom i nakazała im budowę sobie poświęconej cerkwi w Kijowie, darując im namiestną (główną cerkiewną) ikonę. Stało się to w cerkwi w Blachernach, w której otaczano Matkę Bożą ogromną czcią. Ta tradycja została przeniesiona na Ruś.
   Założeniu pieczerskiej cerkwi, położeniu fresków, wyświeceniu towarzyszyły liczne cuda. Ich świadkami było wielu Kijowian. „Na pamiątkę tych cudów” Włodzimierz Monomach, kniaź włodzimierski, zbudował „w swoim księstwie” cerkiew Uspienską, podobną do pieczerskiej. Podobnie postąpił także jego syn Jerzy. W ten sposób Uspieńskie cerkwie pojawiły się na całej ruskiej ziemi.
   Składowe części Pateryku powstały na przełomie XI i XII wieku. A kijowsko-pieczerski pateryk jako pewien zbiór w końcu XIII i na początku XIV wieku.
   W skład Pateryku weszły opowieść o pierwszych czernorizcach pieczerskich i żywot św. Teodozjusza Pieczerskiego, napisane przez św. Nestora Kronikarza (także mnicha kijowsko-pieczerskiego monasteru), a także posłania biskupa włodzimierskiego i suzdalskiego Szymona, wcześniej mnicha kijowsko-pieczerskiego monasteru, do pieczerskiego mnicha Polikarpa i posłanie Polikarpa do ihumena Akindyna. Te posłania zawierały opowiadania o pierwszych świętych kijowsko-pieczerskiego monasteru. W późniejszych redakcjach stały się one samodzielnymi częściami, które początkowo nazywane były „Słowami”, a potem „Żywotami”.
   W moskiewskim muzeum staroruskiej kultury i sztuki im. Andrzeja Rublowa, w murach Spaso-Andronikowskiego Monasteru, w 600. rocznicę powstania najstarszej kopii pateryku (1406 r.), zredagowanej przez arcybiskupa twerskiego Arseniusza, otwarto wystawę poświęconą paterykowi i szerzej kijowsko-pieczerskiemu monasterowi. Pergaminowy rękopis XV-wiecznego pateryku przechowywany jest na stałe w Rosyjskiej Bibliotece Narodowej w Sankt Petersburgu. O pateryku i wystawie opowiada pracownica moskiewskiego muzeum Maria Baszłykowa.
   – Dlaczego sześćsetlecie drugiej przecież redakcji jest tak znaczącą datą?
   – Autor drugiej redakcji, biskup Tweru Arseniusz, najprawdopodobniej przyjął postrig w kijowsko-pieczerskim monasterze. Do Moskwy przybył wraz z metropolitą Cyprianbnem i tu został wyświęcony na biskupa.
   Z imieniem biskupa Arseniusza związana jest pierwsze wiarygodne świadectwo o kanonizacji św. Antoniego Pieczerskiego. Jego żywot nie zachował się – najprawdopodobniej, podobnie jak i inne księgi z monasterskich bibliotek, zagubił się w czasie licznych wojen. W XIX wieku pojawiły się nawet spory o to, czy taki żywot powstał i czy św. Antoni był w ogóle czczony na Rusi. Mówiono o tym, że zatworniczeska atoska droga monastycznego życia, którą obrał, nie była na Rusi popularna. Ale założony przez biskupa Arseniusza w końcu XIV wieku, w uroczysku Żełtikowe, Uspienski monaster z cerkwią św. św. Antoniego i Teodozjusza, świadczy zupełnie o czymś innym.
   Wraz z upływem czasu pojawiają się kolejne redakcje pateryku, m.in. jego pierwsze wydanie w języku polskim, które ukazało się w drukarni kijowsko-pieczerskiego monasteru w 1635 r. Redakcji dokonał współpracownik metropolity Piotra Mohyły, metropolita Sylwester Kossow. Pojawiła się ona w bardzo skomplikowanej wyznaniowej sytuacji na Ukrainie, miała utrwalać świętość pieczerskich podwiżników, których moszczi spoczywają w pieczarach kijowsko-pieczerskiej ławry. Tekst pateryku w redakcji z 1635 roku został dosyć mocno skrócony i zmieniony.
   – Na wystawie zaprezentowano wiele ikon.
   – Odzwierciedlają one historię oddawania czci kijowsko-pieczorskim świętym. Ich najstarszą ikonografię otwierają liczne kopie ikony z końca XIII wieku Matki Bożej Pieczerskiej (Swenskiej). Na tej ikonie św. św. Antoni i Teodozjusz Pieczerscy stoją przed zasiadającą na tronie Matką Bożą.
   Według tradycji, w 1288 roku, na prośbę ociemniałego czernihowskiego kniazia Romana, tę czczoną ikonę z kijowsko-pieczerskiego monasteru przyniesiono do niego. Kniaź odzyskał wzrok i na pamiątkę tego wydarzenia założył nad rzeką Swena, niedaleko miasta Briansk, monaster, którego główną świętością została właśnie ta ikona. Od nazwy monasteru otrzymała ona nazwę Swenskiej.
   Kijowsko-pieczerscy święci byli też przedstawiani, m.in. na Dońskiej Ikonie Bogarodzicy, na ikonie Wsiech Skorbiaszczych Radost’, Dostojno jest’, Częstochowskiej (XVII-XVIII), a także pośród innych świętych, byli też przedstawiani pojedynczo.
   – Kijowsko-pieczerscy święci ukazywani są po prawej i lewej stronie św. św. Antoniego i Teodozjusza. Czy ma to jakieś znaczenie?
   – W XVIII wieku pojawia się ikonografia soboru kijowsko-pieczerskich świętych. Na niej święci mnisi podzieleni są na dwie grupy – tych, którzy wiedli monastyczny żywot w Bliższych Pieczarach (św. Antoniego) i tam spoczywają ich moszczi oraz tych, którzy modlili się i pracowali w Dalszych Pieczarach (św. Teodozjusza). Ta ikonografia zawiera nie tylko świętych, których żywoty zawarte są w pateryku, ale wszystkich pieczerskich podwiżników, nawet nieznanych z imienia. W kijowsko-pieczerskiej ławrze znajdują się toczące miro głowy nieznanych świętych. One także są przedstawione na ikonie soboru kijowsko-pieczerskich świętych.
   – Kijowsko-pieczerscy święci znani są nie tylko z ikon.
   W grafice zaczynają się pojawiać od połowy XVII wieku, kiedy z polecenia metropolity Piotra Mohyły znakomity mistrz Ilja wykonał serię rycin dla pierwszego drukowanego wydania pateryka w języku cerkiewnosłowiańskim. Stworzył strony z wizerunkami świętych i stronę tytułową, która stała się swego rodzaju znakiem wydawniczym kijowsko-pieczerskiej drukarni. Na niej znalazł się Uspienski sobór ławry, z którego wyrastała gałąź winorośli – symbol Chrystusa i chrześcijaństwa. Tę winorośl uprawiają św. św. Antoni i Teodozjusz, a zakwita ona podwiżnikami, których żywoty weszły do Kijowsko-Pieczerskiego Pateryku.
   Dalsza historia grafiki z wizerunkami pieczerskich świętych zawarta jest w grudniowym wydaniu pateryku z 1702 roku, do którego ilustracje wy konał Leontij Tarasewicz. W odróżnieniu od Ilji, który pracował w technice ryciny na drzewie, wykonywał on ryciny na miedzi. W dużym stopniu przyczyniło się to do delikatniejszej i bardziej wyszukanej stylistyki. Ryciny Leontija Tarasewicza na długi czas stały się wzorem dla kolejnych grawerów, pracujących nad paterykiem.
   – Bogarodzica była bardzo czczona na Świętej Górze Atos. Czy miało to wpływ na jej kult na Rusi? Skąd zaczął się on rozprzestrzeniać, czy nie z kijowsko-pieczerskiego monasteru?
   – Najprawdopodobniej, można tu mówić o połączeniu dwóch tradycji: z jednej strony, szczególnego czczenia Matki Bożej na Atosie, z drugiej – blachernowskiego błogosławieństwa na budowę kijowskiej cerkwi. Można nawet założyć, że wpływ Konstantynopola był większy – na Rusi powstało bardzo wiele uspienskich cerkwi, na obraz i podobieństwo pieczar.
   – Czy fakt, że poszczególne części kijowsko-pieczerskiego pateryku powstawały w różnych czasach, miał wpływ na zabarwienie moralnych pouczeń?
   – Myślę, że szczególne znaczenie miały początkowe fragmenty pateryku. Wypełnia je atmosfera zrodzona z niezwykłego uczucia miłości autorów pateryku do kijowsko-pieczerskiego monasteru, swojej duchowej ojczyzny. Ale oczywiście na pateryk składają się różne części. Po pierwsze, w posłaniach Szymona i Polikarpa rozwija się skomplikowana relacja między tymi ludźmi. Biskup Szymon odradza Polikarpowi przyjęcie biskupiego stanu, uważając że jest on nieprzygotowany do tego duchowo. Jako przykład do naśladowania dołącza do swego posłania opowieści o pieczerskich świętych.
   Same żywoty dzielą się na opisanie życia zatworników (umownie nazwanych naśladowcami św. Antoniego) i podwiżników, którzy wybrali drogę społecznej służby (w ślad za św. Teodozjuszem). Najprawdopodobniej wraz z duchowymi preferencjami poszczególnych epok związana jest zmiana porządku żywotów w różnych redakcjach Kijowsko-Pieczerskiego Pateryku.
   – Co można powiedzieć o gatunku tego utworu? Czy można mówić o przejęciu spuścizny greckich pateryków?
   – Żywot św. Teodozjusza Pieczerskiego, zapisany przez św. Nestoriusza Kronikarza, ujawnia znajomość jego autora z podobną bizantyńską literaturą, w tym także z bizantyńskimi paterykami. W tekście jest wiele zapożyczeń z greckich pateryków. Staroruscy pisarze przy opisywaniu życia współczesnych im świętych zapożyczyli wiele fragmentów opowieści o świętych ojcach Wschodu. Tym niemniej chodzi tutaj nie o literackie zapożyczenie, ale, jak ujął to jeden z badaczy, powtórkę samego życia.
   – Na czym polegają podobieństwa i różnice między Kijowsko-Pieczerskim Paterykiem a innymi rosyjskimi paterykami?
   – Kijowsko-Pieczerski Pateryk stał się wzorem dla wszystkich następnych ruskich pateryków, ale – jak sformułował to Gieorgij Fiedotow – jedynym, który miał tak ogromne ogólnorosyjskie znaczenie. Możemy więc mówić o jego unikalności w porównaniu do bizantyńskiej paterykografii. Wyrażała się ona m.in. w szczegółowym opisie politycznych uwarunkowań epoki, także detali dotyczących dnia codziennego.
   – Jakie jest miejsce Kijowsko-Pieczerskiego Pateryku w kulturze Starej Rusi? Czy można powiedzieć, że te pierwsze utwory staroruskiego piśmiennictwa są w istocie utworami Świętych Ojców?
   – Literaturą Świętych Ojców nazywamy te teologiczne czy mistyczne utwory Świętych Ojców, które zostały uznane przez Cerkiew.
   Kijowsko-Pieczerski Pateryk w dużym stopniu opowiada o staroruskiej monastycznej tradycji. Został stworzony dla ludzi obeznanych z duchowym wykształceniem, których większość stanowili mnisi. Głębokie teologiczne warstwy pateryku były źródłem duchowej mądrości dla wielu pokoleń ludzi.
   Teraz u jednych badaczy budzi zdziwienie ubóstwo teologicznej myśli na Rusi, drudzy uważają, że tu forma teologii była szczególna – sferą jej zastosowania okazała się literatura, architektura i pisanie ikon.
   W każdym bądź razie można mówić o tym, że staroruska literatura prawie w całości skupia swą uwagę na Piśmie Świętym, na jego wyjaśnianiu i upowszechnianiu. Bezpośrednie cytaty z Biblii pojawiają się praktycznie we wszystkich staroruskich tekstach, ukryte są w nich także cytaty, aluzje, metafory, często niedostrzegane przez „nieoświeconego” współczesnego człowieka, jednak dla ludzi żyjących w tamtych czasach pełne głębokiego wewnętrznego znaczenia.
   
   rozmawiał Maksym Parszin
   tłum. i opr. Ałła Matreńczyk
   

Opinie

[1] 2007-01-03 21:42:00 wołodia
-Na czym polegają podobieństwa i różnice między Kijowsko-Pieczerskim Paterykiem a innymi rosyjskimi paterykami-Ludzie do czego wy dązycie, Kjjovo-Peczerski to rosyjski. Xto my jakich batkiv syny?
[2] 2007-05-30 20:30:00 niee
Dokładnie... przecież to ukraiński zabytek.Wszystko pisane cyrylicą ma należeć do Rosjan?

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token