Numer 8(254)    sierpień 2006Numer 8(254)    sierpień 2006
fot.Andrzej Karpowicz
Pomaganie jest sztuką
Ałła Matreńczyk
„Daj potrzebującemu, a nie mów: «Ten nie potrzebuje», żeby dobrą nauczką nie musiało stać się twoje ubóstwo” pisał w IV wieku św. Efrem Syryjczyk. Od dziesięciu lat dać potrzebującemu pomaga Eleos, Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia, który już na dobre wpisał się w struktury Cerkwi, ugruntował swoją pozycję w mieście, jest rozpoznawalny w kraju.
   Na jubileuszową uroczystość, która odbyła się 7 lipca w Filharmonii w Białymstoku, przybyli biskup białostocko-gdański Jakub, ks. Andrzej Horaczy, dyrektor białostockiej Caritas, ks. Wojciech Łazewski, rektor Wyższego Archidiecezjalnego Seminarium Duchownego w Białymstoku, Andrzej Wójtowicz, dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej, prezydent Białegostoku Ryszard Tur, także delegacja Kościoła ewangelickiego z Westfalii z biskupem Alfredem Bussem na czele.
   Z pięknym koncertem wystąpiła orkiestra młodzieżowa „Capella Juwenta” z Niemiec oraz dzieci z czterech świetlic socjoterapeutycznych, działających przy  ośrodku. Podczas jubileuszowego koncertu
   List gratulacyjny nadesłał metropolita warszawski i całej Polski Sawa.
   – Działalnością charytatywną Cerkiew zajmowała się od zarania dziejów – przypomniał władyka Jakub. – Już w Dziejach Apostolskich czytamy, że wybrano siedmiu diakonów, którzy zajmowali się pomocą dla innych. Później, w czasach Bazylego Wielkiego (IV wiek), przy monasterach powstały ośrodki dla ubogich i sierot, które od imienia ich założyciela nazywano bazyliadami. Pomoc charytatywna Cerkwi była czymś naturalnym. Okazując miłosierdzie w stosunku do bliźniego, wyrażamy swoją wiarę. Tę służbę Cerkwi władze przerwały w latach PRL. Oczywiście chrześcijanie pomagali potrzebującym, ale prywatnie, nie za pośrednictwem Cerkwi. Powstanie Eleosu jest kontynuacją wielowiekowych tradycji.
   Pomaganie też jest sztuką. Często się zdarza tak, że okazując pomoc tak naprawdę wcale nie pomagamy. Chodzi o to, żeby nauczyć człowieka żyć w społeczeństwie, pomóc znaleźć pracę, czy rozwinąć działalność. Powierzając swoje środki Ośrodkowi Miłosierdzia Eleos darczyńcy wierzą, że zostaną one wykorzystane w sposób właściwy.
   A zakres działalności Eleosu z roku na rok rośnie. To cztery świetlice terapeutyczne, drugi dom dla sześćdziesięciorga dzieci z rodzin ubogich, wielodzietnych, wychowywanych przez samotne matki, czy też dotkniętych chorobą alkoholową. To punkt pomocy doraźnej, który codziennie wydaje kilkanaście paczek z żywnością, finansuje zakup podręczników szkolnych, opłaca rachunki za gaz, prąd czy mieszkanie. To jesienno- zimowa stołówka dla bezdomnych,  bezpłatne kursy języka angielskiego i obsługi komputera dla bezrobotnych. To także punkt konsultacyjny dla osób uzależnionych i ich rodzin.
   Z okazji jubileuszu Cerkiew nagrodziła Marka Masalskiego, dyrektora Eleosu, orderem Marii Magdaleny II stopnia, Martę Chomaniuk orderem Marii Magdaleny III stopnia, Krystynę Czaban i Annę Petelską listami pochwalnymi. Orderem Marii Magdaleny II stopnia nagrodzony został także Mirosław Matreńczyk z Biura do spraw Europy Wschodniej Światowej Rady Kościołów.
   fot. Jarosław Charkiewicz
   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token