Numer 8(254)    sierpień 2006Numer 8(254)    sierpień 2006
fot.Andrzej Karpowicz
Cerkiew na śladach prawosławia
Dorota Wysocka
W Łosińcu (właściwie są to dwie wsie, Łosiniec Dmitroce i Łosiniec Kniazie) koło Tomaszowa Lubelskiego, na starym cmentarzu, wyrośnie nowa cerkiew Częstochowskiej Ikony Matki Bożej. W niedzielę 2 lipca kamień węgielny pod nią wyświęcił władyka Abel.
    
   We wsi stała już niegdyś cerkiew. Modlili się w niej prawie wszyscy mieszkańcy, bo rzymscy katolicy stanowili wśród nich zdecydowaną mniejszość. Drewniana, XVIII-wieczna świątynia św. Michała Archanioła jeszcze na początku 1919 roku została jednak odebrana prawosławnym i zamieniona na kościół rzymskokatolicki. Wierni z Łosińca modlili się więc w dawnej filialnej cerkwi w Maziłach, a gdy została rozebrana, w Tomaszowie. Po drugiej wojnie przestała istnieć i ta parafia. W okolicy nie było już ani cerkwi, ani duchownego.
   Powojenna akcja wysiedleńcza tych stron niemal nie tknęła. Dawni wyznawcy prawosławia i ich potomkowie do dziś żyją na swoich ojcowiznach, tyle że są już rzymskimi katolikami. Ślady po prawosławnej przeszłości  stopniowo zarastały. Zarastały dosłownie.
   Wójt gminy Susiec, na terenie której leży Łosiniec, kilka lat temu zwrócił uwagę proboszczowi z Zamościa, o. Witoldowi Charkiewiczowi, na zaniedbany dawny cmentarz  prawosławny w Łosińcu. O. Witoldowi udało się dotrzeć do grupy mieszkańców, która wciąż odwiedzała na nim mogiły bliskich. Zaczęli pracę.
   Nieprzebyte chaszcze, jak się okazało, skrywały piękne, stare, kamienne nagrobki. Spoczywali pod nimi także swiaszczennicy i psalmiści z rodzinami.
   W 2004 roku powstał społeczny Komitet Odnowy Cmentarza. Jego członkowie zbierali środki w Łosińcu i sąsiednich wsiach, poszukiwali sponsorów. Dzięki temu wsparciu półhektarowy cmentarz uporządkowano i ogrodzono. Ludzie odszukali groby swoich krewnych, ustawili symboliczne mogiłki dla tych, po których śladów nie odnaleziono.
   Kilka razy w roku – 1 lub 2 listopada, w Niedzielę Przewodnią, w okresie paschalnym – przyjeżdżał duchowny i odprawiał polowe nabożeństwo. Ktoś przynosił stół, ktoś inny robił zadaszenie...
   – Czy musi na nas padać deszcz, czy muszą nam gasnąć świeczki? – pytali ci bardziej zaangażowani. I podsuwali proste rozwiązanie – zbudujmy kaplicę. Uzyskali błogosławieństwo władyki Abla, Komitet Odnowy automatycznie przekształcił się w Komitet Budowy. Trzeba było znów zbierać pieniądze, przygotowywać dokumentację. Autorem projektu kaplicy jest architekt Michał Bałasz.
   Budowniczowie spotkali się z życzliwością lokalnych władz i proboszcza parafii rzymskokatolickiej. To dzięki ks. kanonikowi Zenonowi Górze do przyszłej kaplicy doprowadzono już wodę i energię.
   Cerkiewka będzie filią parafii w Tomaszowie, która od czerwca tego roku znów jest samodzielną placówką. Jej proboszczem jest o. Mariusz Ostaszewicz.
   To, jak szybko wyświęcona zostanie kaplica w Łosincu, nie powinno być obojętne nikomu z nas. Cerkiew ustaliła 3 grudnia dniem ogólnopolskiej  kolekty na rzecz budowy nowej świątyni.
   
   fot. Vadym Shermbursky
   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token