Numer 11(413)    Listopad 2019Numer 11(413)    Listopad 2019
fot.Wiaczesław Perek
Pod skrzydłami aniołów
o. Konstanty Bondaruk
Podczas każdej Liturgii w trakcie Kanonu Eucharystycznego kapłan uroczyście oznajmia: „Dzięki składamy Tobie również i za tę służbę, którą z rąk naszych przyjąć raczyłeś, chociaż stoją przed Tobą tysiące Archaniołów i miriady Aniołów, Cherubini i wieloocy Serafini o sześciu skrzydłach, unoszący się, pokryci piórami; donośnie zwycięską pieśń śpiewając, wołając, wzywając i głosząc”. Wtedy chór podniośle naśladuje aniołów i śpiewa: „Święty, Święty, Święty Pan Sawoaf. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej”. Cerkiew wierzy i naucza, że prócz widzialnego świata istnieje nieogarniona rzesza bezcielesnych istot stworzonych najwcześniej pod pojęciem „nieba” (Rdz 1,1). W Księdze Objawienia czytamy o niebiańskiej bitwie. I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem… I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie (Ap 12,7-9).

Zbuntowani aniołowie, złe duchy, stali się Bożymi wrogami i naszymi wrogami, zaś dobrzy aniołowie otaczają tron Boży, bezustannie wielbiąc Majestat Boży. 
Jednak Pismo Święte niewiele o nich mówi. Wiedzę zawdzięczamy Tradycji Świętej, dziełom Ojców Cerkwi, a zwłaszcza św. Dionizemu Pseudo-Areopagicie i jego dziełu „O hierarchii niebiańskiej”. W ślad za nimi Cerkiew naucza, że te niewidzialne byty podzielone są według kategorii i pełnionych funkcji. Biblia przekazuje tylko nazwy grup anielskich, określanych jako chóry. Cerkiew aprobuje, potwierdzony przez Tradycję, podział na dziewięć chórów anielskich. Według dzieła „ O hierarchii anielskiej” wszystkie duchy niebiańskie mają tę samą naturę i nie różnią się między sobą niczym prócz miejsca, jakie zajmują w hierarchii, oraz funkcji, jakie wykonują. W tej strukturze autor podzielił anioły na trzy wielkie grupy, czyli hierarchie, a każdą z trzech na trzy wielkie chóry. Są to, poczynając od najniższych do najwyższych: aniołowie, archaniołowie i księstwa (lub zwierzchności), panowania, mocarstwa (lub moce) i władze (albo inaczej potęgi) oraz w najwyższym rzędzie trony, cherubini i serafini. Podział aniołów na trzy hierarchie, a tych na trzy chóry odpowiada Trójcy Świętej, dla której chwały duchy te zostały stworzone. Tym niemniej trzecia hierarchia, najbardziej „oddalona” od Boga, jest najbliższa ludziom. I tak archaniołowie zwiastują ludziom rzeczy wręcz niezwykłej wagi – są emisariuszami i pośrednikami pomiędzy Bogiem a ludźmi i dźwigają na sobie ciężar odpowiedzialności za dobro ogółu.
ARCHANIOŁOWIE

Pismo Święte wymienia tylko trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała, przy czym pierwsze miejsce wśród archaniołów zajmuje Michał. Kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i skłonił do buntu jedną trzecią wszystkich aniołów, wówczas właśnie Michael wystąpił jako pierwszy przeciwko niemu z okrzykiem „Któż jak Bóg!”, czyli „Kto może równać się z Bogiem?”. Michał jest kilkakrotnie wspomniany w księdze proroka Daniela (Dn 10, 13; 10, 21; 12, 1). Tradycja chrześcijańska utożsamia z działaniem tego archanioła kilka epizodów ze Starego Testamentu. Mówi o nim również św. apostoł Paweł (1 Tes 4, 16). Prócz trzech wyraźnie nazwanych w Biblii archaniołów, w Tradycji prawosławnej uznaje się jeszcze pięciu – Uriela, Selafiela, Jehudiela, Baradiela i Jeremiela.

ARCHANIOŁ MICHAŁ
UOSOBIENIEM WALKI ZE ZŁEM
Cerkiew czci Archanioła Michała, zwierzchnika zastępów anielskich, jako obrońcę i pogromcę sił wrogich Bogu i Cerkwi. Św. Michał bezustannie wspiera ludzi w walce ze złem, ponieważ szatan bezustannie działa w świecie i nie ustaje w swym szkodnictwie. „Niewidzialny bój (ros. niewidimaja brań) według o. Sergiusza Bułhakowa trwa bezustannie także w ludzkim sercu. Jak pisał apostoł Paweł: Nie toczymy walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom tych ciemności , przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich (Ef 6,12).
Podczas chrztu świętego odżegnujemy się od „diabła i aniołów jego”. W naszym sercu zamieszkuje Bóg i stajemy się Jego świątynią. Szatan nie ma bezpośredniego dostępu do serca, a mimo to na różne sposoby próbuje skłonić człowieka, by ten sam zaprosił go do swego wnętrza. Jeśli podstęp się powiedzie, powtarza się scena z raju. Szatan pozyskuje sobie ludzi słabych, złych i podatnych na zło, ludzi, z których składa się tzw. „świat”. To oni stają się apostołami złego. Dzięki nim szatan odnosi zwycięstwo. Przez nich diabeł kusi do grzechu i tworzy struktury zła.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

 o. Konstanty Bondaruk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token